Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
380 postów 1456 komentarzy

Argonauta

Argo - Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....

Przypowieść o złym czarnoksiężniku i szaleńcach

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Która to warstwa?

Właściwie miał być Tony de Mello, ale znalazłem w sieci tylko tekst Coello.

 

Coello nie raz sięga do twórczości de Mello i przerabia na własne potrzeby.

 

Tak było z Alchemikiem, który jest po prostu mdły i nie może sie równać z twórczością Tonego, tak jest też z tym tekstem... Weronika postanawia umrzeć....

 

 

 

 

                                                                    *    *    *

 

Raz pewien potężny czarnoksiężnik, chcąc zniszczyć królestwo, wlał magiczny płyn do studni, z której czerpali wszyscy mieszkańcy.

 

Ktokolwiek napił się tej wody, stawał sie szalony.

 

Następnego ranka wszyscy mieszkańcy napili sie ze studni i każdy z nich popadł w obłęd, z wyjątkiem króla i rodziny królewskiej, która miała własną studnię, a do niej czarnoksiężnik nie zdołał dotrzeć.

Zaniepokojony król próbował opanować sytuację, wydając szereg dekretów, które miały poprawić bezpieczeństwo i stan zdrowia mieszkańców, jednak strażnicy i inspektorzy, którzy także napili się zatrutej wody, uznali dekrety za absurdalne i wcale nie zamierzali ich wypełniać.

 

Gdy do poddanych dotarła wieść o królewskich dekretach, doszli do wniosku, że ich władca oszalał i głośno protestując udali się pod pałac, domagając się jego abdykacji.

 

Zdesperowany król gotów był już opuścić tron, ale królowa powstrzymała go słowami: "Chodźmy teraz i my napić się wody. Wtedy staniemy się tacy jak oni." I tak też uczynili.

 

Kiedy tylko król i królowa napili się wody szaleństwa, natychmiast zaczęli mówić od rzeczy.

 

Wówczas poddani zaczęli go żałować. Skoro król zaczął przemawiać tak mądrze, dlaczego nie zostawić rządów w jego rękach? I spokój znów zapanował w królestwie, choć ludzie zachowywali się w całkiem inny sposób, niż mieszkańcy ościennych krajów. Zaś król panował aż do końca swych dni.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej