Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
380 postów 1456 komentarzy

Argonauta

Argo - Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....

Werwolf - XIII - XVI - uzupełnienie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

XV. Rozwiązania

 

 

 

XV. Rozwiązania

 

 

 

A. Sytuacja "idealna"

 

 

Od kilkuset lat jesteśmy albo pod władzą niemiecką, albo rosyjską.

Jeśli jeden z okupantów nie ma siły nas kontrolować – drugi przejmuje pałeczkę.

 

Do tej dwójki dołączył trzeci okupant, a w zasadzie pasożyt – klany bankowe.

 

 

Tak więc sytuacja idealna do odzyskania niepodległości, to taka, kiedy i jeden i drugi okupant nie moją możliwości by nas kontrolować.

 

Taka sytuacja zachodzi wtedy, gdy oba te państwa mają własne problemy, absorbujące je na tyle, by: „odpuścić” sobie Polskę...

Mogą to być: upadek gospodarczy i społeczny, rewolucja – wojna domowa, wojna światowa – front na terenie okupanta.

 

 

 

I wojna w tych krajach jest pewnym remedium na nasze problemy.

 

 

 

Niemcy.

 

 

Niemcy trzymają pełnię władzy w kraju.

Raczej nie grozi im katastrofa finansowa, a jeżeli już dojdzie do kryzysu – to trzeba się liczyć z tym, że Niemcy są przygotowani na ten scenariusz i sobie poradzą.

 

Jedynym punktem zapalnym może być wojna. Wojna z islamem dodajmy. W sieci można znaleźć artykuły traktujące o tym, że za 20 lat w dużych niemieckich miastach większość mieszkańców będą stanowić muzułmanie.

Lecz nawet 20 lat to dla nas za długo....

 

Dygresja:

 

[Kilka razy rozmawiałem z agencikami na temat sytuacji Niemiec – pytanie moje brzmiało: jak to właściwie jest z tymi niemcami – jak to się stało, że dopuściliście do tego, że tylu tych Arabów się wam „namnożyło”....?

 

Reakcja z reguły jest taka sama: następuje zwieszenie głowy, ucieczka ze wzrokiem, niepewność, lęk, poczucie krzywdy ujawniają się na twarzy i drżącym głosem taki delikwent „tłumaczy” się z tego problemu...

 

 

W ten sposób min. uwidacznia się, że ludzie ci nie są Polakami – są to patrioci obcego państwa, którzy bardzo przejmują się losem swej prawdziwej ojczyzny.

Jednocześnie nie mają absolutnie żadnych skrupułów, aby brać udział w ogłupianiu naszych dzieci, sabotowaniu i niszczeniu struktur naszego państwa, naszej kultury. A wręcz napawa ich to wesołością, zadowoleniem – i pogardą...

 

 

Tylko KK – jakaś szarża średnio-wyższego stopnia [werwolf], z którym kiedyś gawędziłem, był przygotowany na moje pytanie – szybko odpowiedział mi słowami z mojego bloga – jeśli dojdzie do wojny z muzułmanami, to niemcy masowo będą uciekać do Polski [w domyśle - w czym pomoże im tutejszy ichni rząd].

 

Widać, że bardzo wnikliwie czytają moje teksty, szukając w nich zapewne jakiejś słabości, punktu zaczepienia....

 

Moje cytowane przez KK wątpliwości, zresztą tu akurat [tj. na blogu] napisane pod kątem Czytelnika, aby nie posądzał mnie o brak realizmu, jednostronność, dogmatyczność lub nieodwracalność moich sądów, zostały potraktowane jak straszak.

 

Ot, boi się napływu niemców do Polski, to trzeba go tym postraszyć...

To oznacza, że taka opcja – masowy run cywili - nie jest w ogóle brana pod uwagę.

 

 

Inne zagadnienie:

rozmawiając raz z MM w temacie wojny, rozwinąłem średnio znany pomysł z podłożeniem w stolicy jakiegoś kraju brudnej bomby.

Ot, przez 5 - 10 lat, drogą dyplomatyczną przewozi się przez granicę bombę rozłożoną na małe elementy, składa w jakiejś piwnicy, wokół ustawiając walizy ze składnikami A-N. Robi się tak w stolicy danego kraju i w miejscach, gdzie stacjonują ważne obiekty wojskowe, policyjne, media itp. itd.

 

Po 10 latach przygotowań odpala się te brudne bomby, pomniejszych decydentów likwiduje, że się tak wyrażę - „ręcznie” i zamienia dany kraj w perzynę – winę zwala się na terrorystów i przystępuje do bratniej pomocy....

 

I nie potrzeba do tego żadnej wyrafinowanej techniki, rakiet międzykontynentalnych, samolotów i okrętów podwodnych.... Nic nie jest potrzebne, bo armia bez swego dowództwa nie istnieje, a i władze cywilne mają odrąbaną głowę.

 

I tym sposobem szanse zostają wyrównane....

 

Mój wywód przyprawił go o zgrozę. Oczy zaszły mu łzami i twarz miał zgnębioną.

Tak, to bez wątpienia obcy nam ludzie – niemcy.

 

Jeśli można nazywać ich ludźmi....]

 

 

Jedynie wojna zachodu z islamem i zaangażowanie niemiec, a szczególnie walki na terenie niemiec gwarantuje warunki idealne do wyparcia okupanta.

 

Jeśli niemcy zdecydowali się na zamach smoleński, to znaczy, że bardzo im się śpieszy. W takiej sytuacji nie pozwolą sobie na przypadek i - od tak - odebranie władzy.

Dlatego nie powinno być dla nas zaskoczeniem, że wybory „wygrała” pruska opcja....

 

Nasz kraj ma być w sposób kontrolowany doprowadzony do upadku, a potem przejęty za długi, poprzez sądy europejskie, inne instytucje UE lub samą bundeswerę.

 

Nie łudźcie się, że Pies będzie miał problemy z wytłumaczeniem się z problemów naszej gospodarki – on ma to w nosie. Kryzys i upadek są jego celem.

 

W wypadku oddolnych zamieszek, gdzie patrioci będą mogli obalić pruski rząd – może dojść do „ujawnienia”, a w zasadzie nagłośnienia raportu BND z roku 2001?, w którym wykłada się, że Polska jest rządzona przez mafię stworzoną na gruzach STASI, GRU i WSI.

[zobacz: //maciejsynak.blogspot.com/2011/08/faszywka-z-komentarzem.html ]

 

 

Wówczas bundeswera wejdzie do „bandyckiego” kraju, aby zaprowadzić tam porządek (dodajmy sarkastycznie: „niemiecki” porządek) i uwolnić polskich obywateli od ucisku.

A potem nastąpi dwuletni rzeczywisty porządek (tj. chwilowy powrót do normalności), obywatele przekonają się do swych „wybawicieli” i w plebiscycie zechcą poprzeć przyłączenie do wielkiej rzeszy, tym bardziej, że: „jesteśmy i tak w UE, więc co nam szkodzi”, „za niemca zawsze było i jest lepiej”, „Polacy jak widać nie umieją się sobą rządzić – skończmy z eksperymentami...” itd.

No, a potem znowu będzie jak pod zaborem, czyli gorzej jak teraz....

 

W każdym razie zrealizowany zostanie scenariusz podany przez Jurija Biezmienowa – 4 etapy podboju państwa – gdzie w 4 etapie dochodzi do interwencji obcych wojsk lub – w przypadku zamachu stanu - do władzy dochodzi kolejny podstawiony patriota.

 

 

Bowiem obok prawdziwych patriotów zamieszki mogą oczywiście wywołać podstawieni.....

 

Efekt ma być jednak ten sam – albo armia wchodzi na dany teren, fizycznie przejmuje władzę i wciela kraj, albo podstawiony patriota [generał, o którym peany piszą np. tutaj:  //www.gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=47796&st=0&sk=t&sd=a&sid=13e3771eff96cc7eacb879e12892a25f&start=8470 ] godzi się na wcielenie do obcego państwa. Motywując to tym, że kraj jest w stanie rozpadu, Polacy nie potrafią się sobą rządzić itd.

 

 

Dlatego zamieszki to trochę śliska sprawa...

 

Dlatego potrzebna jest wojna w nemczech, aby nie mogli zbrojnie angażować się tutaj.

Oczywiście również w Rosji, w tym samym mniej więcej czasie, potrzebne są kłopoty.

 

 

 

Rosja.

 

Rosja ustąpiła Niemcom pola – Polska znajduje się w ręku niemieckim, zaś Rosjanie zapewne prowadzą tu jakoweś interesy i mają swoich ludzi – nie dzierżą jednak władzy.

Po 10 kwietnia odzyskali pewien wpływ na polską politykę – ale nadal tutejszy niemiecki Pies skutecznie wskazuje rosyjskiemu Bulowi miejsce na żyrandolu, i nie dopuszcza do kancelarii.

 

 

Jak może zachwiać się Rosja?

 

Na pewno nie od demografii i gospodarki. Są to procesy zbyt długotrwałe, a my już nie mamy czasu.

 

Ponadto Putin, szykujący się na Cara, oraz FSB drugi raz nie dadzą się nabrać i nie oddadzą władzy, jak to było 20 lat temu.

 

Jedynie wojna: z Chinami, z USA może odwrócić uwagę Putina od Polski.

 

Czyli wojna światowa.

 

 

Nie wykluczone, że moje dywagacje niedługo się spełnią.

 

 

Politycy coraz częściej wypowiadają słowo wojna.

 

 

Media donoszą:

 

  • zbankrutowana Grecja kupuje samoloty i czołgi - kopie 7 metrowy rów wzdłuż granicy z Turcją

  • Turcja zrywa współpracę z Iranem

  • USA prawdopodobnie szykują ofensywę na Syrię, Iran

  • podobno NATO umacnia się na Łotwie przygotowując się do ataku na Rosję

  • na południu Polski odbywają się próbne alarmy przeciwlotnicze –coś czego nie było chyba od czasów głębokiego PRL

 

 

Arabska Wiosna może spowodować konsolidację muzułmanów w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie w jeden organizm, zdolny zaatakować zachód.

 

Islamski werwolf od kilkudziesięciu lat działa na zachodzie dość intensywnie....

 

 

Klany bankowe prawdopodobnie grają na kolejną wojnę światową – poprzez przeciwstawienie sobie Islamu i świata zachodniego właśnie.

Rzecznicy spiskowych teorii wietrzą w tym sposób na pozbycie się długów (przez USA) , wzajemne wyniszczenie i konsolidację państw pod jednym sztandarem – Rządu Światowego, o który upomniał się ostatnio Watykan....

 

 

 

W Polsce mamy prawdziwe mniejszości religijne i etniczne.

Wojna Światowa nam nie grozi.

 

 

Grozi nam jednak przegrana we wojnie, jaką od setek lat prowadzi z nami pewne bandyckie państwo....

 

 

Dlatego trzeba nam konsolidować się i uświadamiać ludziom wokół naszą sytuację.

Po to min. jest napisany ten tekst....

 

 

 

B. Sytuacja mniej "idealna"...

 

 

 

 

 

 

 

Korzystałem min. z:

//www.rp.pl/artykul/231949,697090-Grecja-kopie-graniczny-row.html

//www.pb.pl/2499077,81619,zbankrutowana-grecja-zamowila-400-czolgow-w-usa

//www.tvn24.pl/12691,1721258,0,1,nowoczesne-fregaty-dla-bankrutujacej-grecji,wiadomosc.html

//acontrario.nowyekran.net/post/31423,proby-alarmowe-na-terenie-poludniowej-polski

//wiadomosci.onet.pl/swiat/watykan-ujawnil-plan-chce-swiatowej-wladzy-publicz,1,4888936,wiadomosc.html

stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/10/31/nikczemnosc-w-libii-mety-na-lotwie/

 

 

KOMENTARZE

  • Do autora...
    Ja mam tylko jedno pytanie do autora tekstu.

    Czy aby na pewno jest pan przekonany o tym, że w Niemczech rządzą Niemcy a w Rosji rządzą Rosją Rosjanie?

    Moim zdaniem, tego typu rozważania powinniśmy przede wszystkim zaczynać od tego!

    Pytanie dodatkowe,

    Czy Polską rządzą obecnie Polacy?

    Pozdrawiam.
  • @Paweł Tonderski
    Odpowiedź na drugie pytanie jest oczywiście bardzo prosta....

    Co do pierwszego - myślę, że jednak tak, chociaż nie przesądzam, że są częścią większego planu.

    Jeśli tak jest, to jako rezydenci europejscy, mogą urządzać sobie np. Europę w szczegółach wg własnego widzimisię.
    [Mam po prostu pewność co do patriotyzmu tych ludzi i lęku o niemcy...]

    Dopuszczam taką myśl.

    Ba, mam konkretną koncepcję odnośnie Pańskiej sugestii.
    Właściwie jestem na etapie układania tekstu...



    Postaram się w najbliższym czasie ten materiał opracować.
    Być może rzuci trochę światła na temat .... :)


    Pozdrawiam
  • @Maciej Piotr Synak
    Ja przyznam się widzę to tylko nieco inaczej. Zmuszenie Niemców do faktycznego finansowania UE to klucz do układanki. Z finansowania UE korzysta głównie wielki kapitał (koncerny) a nie obywatele. Do tegoż kapitału wraca kasa z podbitych gospodarczo państw.
    Wszyscy Niemcy to finansują niewielu na tym zarabia.

    Dlatego bardziej skłaniałbym się w traktowaniu Niemiec jako wygodnego narzędzia do realizacji planów kogo?
    Obecne lewacko-liberalne elity niszczą nacjonalizmy. Tusk robi to również, przy błogosławieństwie Barroso. Koncepcja europy federacyjnej upadła. Mamy być jednym państwem, jednym narodem UE.
    Być może kryzys spowoduje powrót do koncepcji federalistycznej.

    PS. Proszę się nie martwić. Kasa rządzi tylko czasami. Po rozbiorach pojawiła się Polska z niczego i bez kasy (ale i bez długów). Dług to problem również dla wierzyciela, zwłaszcza jeśli jest bankiem (tam są całę departamenty zajmujące się ryzyzkiem)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY

więcej