Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
379 postów 1456 komentarzy

Argonauta

Argo - Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....

Czipowanie w dawnych wiekach

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z etnografii przemysłu manipulacji

 

 

 

A dzis historia z czarami w tle.

 

W 1688 r odbyła się w Żywcu egzekucja zbójnika - niejakiego Wojciecha Miczka ze Słotwiny. Musiał być znany w okolicy, gdyż na jego egzekucję "czterzy kacia z Cieszyna przybyli". Nie dość tego, zbójnik parał się też czarami i wszedł w pakt z diabłem.

"Będąc na torturach, do niczego się przyznać nie chciał i stryczki się na nim targały, aż opatrzywszy go, charakter nad łopatką lewą, w ciele zaprawiony i zarośniony jemu naleźli, to jest jakąś kosteczkę, po czym przyznał się".


Charakter, jak pisze Bystroń, to znamię, które diabeł pozostawiał na ciele osoby która weszła z nim w pakt. Stąd ludzi z takim znamieniem zwano charakternikami. Charakternicy mieli być odporni na ból, kule czy broń sieczną. Podobnie miało być w przypadku Wojciecha Miczka. Dopiero odnalezienie diabelskiego "charakteru" złamało czar.

 


Po tym gdy Wojciech się przyznał do rozboju dokonano widowiskowej egzekucji:


"Na placu tedy ścinając go, jeden klęczącemu za włosy trzymał głowę, a drugi ściął. W tym ciało na ziem upadło, a on głowy nie dopuszczając na ziemię, dotrzymał i w ręce głowę za włosy trzymając. Ale za ten figiel złotych 60 od głowy wzięli, coby kat oświęcimski złotych 10 kontentowałby się"

 

 

 

 

 

 

Źródło:

Projekt chłop/ fb  1 października 2017

internet

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej