Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
380 postów 1456 komentarzy

Argonauta

Argo - Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....

ADMINISTRATOR !!!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kto skasował moje teksty?

 

 

W moim ostatnim tekście "A więc wojna" w post scriptum dopisałem min., że media w sposób niewłaściwy pokazują administracyjną mapę Polski. Że w  ten sposób usiłują oswoić Polaków z planem rozbioru Polski, "przyzwyczaić" ludzi do nowego wizerunku Polski, do nowego planowanego podziału administracyjnego.

Dzisiaj zauwazyłem, że tekst wykasowano pozostawiając obrazy bez komentarza, co po prostu niweczy sens tej informacji.
 
 
Administrator - kto to zrobił?
 
 
http://argo.neon24.pl/post/118812,a-wiec-wojna
 
 
 
 
 
 
Brakujący tekst:
 
 
I tak połączono ze sobą województwa:
 
- warmińsko-mazurskie z podlaskim
- świętokrzyskie z małopolskim
- opolskie z dolnośląskim
- zachodnio-pomorskie z lubuskim
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
P.S.
 
Admin, tutaj też będziesz mi kasował?
 
 
 
http://maciejsynak.blogspot.com/2015/03/admin-oddawaj-moj-tekst.html
 
http://maciejsynak.blogspot.com/2015/03/admin-oddawaj-tekst.html
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

KOMENTARZE

  • Autor
    Jeśli to nie pierwszy raz to tym bardziej trzeba to wyjaśnić.
    Żaden admin nie ma prawa ingerować w treści blogerów.
    Można poprawić nieznacznie edycję jeśli jest nieczytelna, poprawić jakąś literówkę w tytule czy zajawce ale to wszystko.

    Jeśli się koniecznie upierasz to napisz to jeszcze raz ale prosiłbym w trochę łagodniejszej formie. Nie może wyglądać, że notorycznie ingerujemy (cenzurujemy) treści bo tak nie jest. A taki dramatyczny wpis to woda na młyn naszych wrogów, zrozum. Ja postaram się wyjaśnić sprawę jak najszybciej
  • PS.
    Ale to w sumie ciekawe...
    Piszesz, ze tekst wykasowano.
    Otworzyłem notkę i są grafiki i są teksty.

    Wiec w czym rzecz? Brakuje całego tekstu czy tylko jakiegoś fragmentu?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:07:46
    W P.S.2 brakuje opisu do zdjęć.


    Było mniej więcej tak:

    Ostatnimi czasy często na planszach prognozy pogody, w krótkich prezentacjach telewizyjnych, albo w internecie, jak podczas ostatnich wyborów, pokazują na infografice mapę, gdzie "znikają" poszczególne województwa połączone w "regiony".


    Służby specjalne poprzez media w ten sposób oswajają ludzi ze swoimi planami rozbiorowymi, przyzwyczajają ludzi do innego planowanego kształtu Polski, nowego planowanego podziału administracyjnego.






    - warmińsko-mazurskie połączono z podlaskim

    - świętokrzyskie z małopolskim

    - opolskie z dolnośląskim

    - zachodnio-pomorskie z lubuskim


    BYŁO NA PEWNO.
  • @Maciej Piotr Synak 16:10:17
    A jaki byłby sens usuwania akurat tego fragmentu? Nie bardzo rozumiem...

    Może to faktycznie jakiś chochlik techniczny, notka jest rozbudowana z dużą ilością grafik.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:14:14
    Jaki sens?

    Przecież mówię - bez komentarza zdjęcia tracą sens informacyjny.
    Zdjęcia są dowodem tego, że media łączą województwa jak sobie chcą pokazują administracyjną mapę Polski.
  • @Maciej Piotr Synak 16:17:44
    Ja się nie pytam jaki sens miał zniknięty tekst bo to oczywiste tylko jaki sens miałoby złośliwe usuniecie przez osoby trzecie tego fragmentu.

    Proponuję dokleić brakujący fragment i sprawa załatwiona.
    Jeśli coś takiego zdarzy sie jeszcze raz to proszę natychmiast informować.
    Ok?
  • @Netwalker 16:21:51
    No... Tam też nie ma brakującego fragmentu.
  • @Netwalker 16:21:51
    A co to znaczy cache?

    Czy cache można wykonać po wykasowaniu części tekstu?

    Ja tego nie wiem, wiem tylko, że dla odpowiednich ludzi włamać się do mieszkania to żadna sztuka...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:24:02
    Nie będę niczego doklejał, lepiej teraz będzie jak ta informacja ma osobny tekst.


    Zawsze reaguję natychmiast jak zauważę....
  • @Maciej Piotr Synak 16:27:46
    //Nie będę niczego doklejał, lepiej teraz będzie jak ta informacja ma osobny tekst.//

    Widzę, że tobie nie zależy na notce tylko z góry zakładasz, że ktoś złośliwie ingerował w w tekst. A tak naprawdę nie masz na to ŻADNEGO dowodu. Jutro każdy może wystąpić z urojonymi pretensjami.

    Dochodzę do wniosku, że masz całkiem inny cel w tym co piszesz.
    Notkę zostawię, niech inni ocenią ale brzydko się bawisz.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:05:53
    "Jeśli to nie pierwszy raz to tym bardziej trzeba to wyjaśnić. Żaden admin nie ma prawa ingerować w treści blogerów."

    - U mnie też zdarzały się drobne korekty, ... przynajmniej dwa razy.

    Pozdr.
  • @red. Nichcik 16:33:48
    Wyżej w komentarzu napisałem jakie korekty są dozwolone. Nic ponad to. A już z pewnością nie obcinanie tekstu.

    Dziś sam korygowałem tytuł, zajawkę i edycję ślepej mańki. Ale ona nie używa polskich znaków. Jak by to wyglądało na stronie?
  • @Netwalker 16:36:33
    Dzięki, może się przydać. Zwłaszcza tym, którym coś ginie...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:31:26
    To brzydkie sugestie.

    Ale cóż, każdy patrzy po sobie.
  • @Netwalker 16:36:33
    Szczerze w to wątpię, myślę, że służby zawsze mają jakąś furtkę, potem tylko co niektórzy sugerują brzydkie zabawy...

    Ale dzięki, może coś to da.
  • @Maciej Piotr Synak 16:57:57
    //myślę, że służby zawsze mają jakąś furtkę//

    Taak... I wycinają ci fragmenty notek...
  • @Maciej Piotr Synak 16:55:29
    Brzydkie? Ja staram się te sprawę załatwić najlepiej jak się da, to ty robisz "brzydkie sugestie".

    Ale masz rację - każdy patrzy po sobie.

    EOT
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:39:14
    "Dziś sam korygowałem tytuł, zajawkę i edycję ślepej mańki. Ale ona nie używa polskich znaków. Jak by to wyglądało na stronie?"

    - W jednym przypadku to było wycięcie ciekawego zwrotu o "Mr. Bronku & Dr.Ewie" , w drugiej wycięcie materiału YT.

    ... ale to drobnostka, możliwe, że "kosmetyczna". (:
  • @red. Nichcik 17:18:20
    Nikt takich rzeczy nie robi. To musiał być błąd w edycji.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:01:05
    Tak, dokładnie.

    Zdziwiony?

    Czy rozżalony?
  • @Maciej Piotr Synak 17:41:35
    Rozbawiony.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:52:27
    Aha.

    To świetnie.
    Ja też się lubię pośmiać.

    Ale jeszcze nie miałem okazji....
  • Interesujaca inicjatywa u Gajowego Maruchy....
    Interesujaca inicjatywa na forum "Dziennika Maruchy" w sprawie powolania spoldzielni.
    Pomysl zasluguje na uwage takze z punktu widzenia interesow NE.
    ----------------------------------------------------


    https://marucha.wordpress.com/2015/03/07/apel-w-sprawie-spoldzielni/#more-49226

    Apel w sprawie Spółdzielni

    Posted by Marucha w dniu 2015-03-07 (sobota)

    Z parudniowym opóźnieniem, jakie zawdzięczamy tylko i wyłącznie gajowemu, publikujemy apel w sprawie Spółdzielni
    Admin

    „Odebrać masonerii to co odwiecznie Nasze, przywrócić to co Nieprzemijające”
    Warszawa, 21.02.2015 r.

    Szanowni Państwo,

    Rok 2015 rozpoczął się na dobre, patrząc wstecz widzimy, jak wiele dotarło do nas informacji świadczących o licznych problemach, brakach, zagrożeniach, złych decyzjach rządzących. Codziennie widzimy pogarszającą się sytuację, zwłaszcza w Polsce. Do tego dochodzą zjawiska trudno przewidywalne, kiedyś nieprawdopodobne – zagrożenia zmian granic, zmiany wpływów, układów sił, ustalonego od dziesięcioleci porządku (politycznego, prawnego i wartości), ale też wzrost głupoty, niemal szaleństwa w niektórych dziedzinach oraz pazerności na ziemię, zasoby, bogactwa.

    Zwracając się ku przyszłość, nadal możemy biernie przyglądać się wydarzeniom, z lękiem oczekiwać na kolejne „hiobowe” wieści i pogorszenie warunków w różnych dziedzinach. Trudna sytuacja Polski i narodu Polskiego, oprócz wielu czynników jakie na nią się złożyło, jest wynikiem naszej słabości w zakresie : zorganizowania, aktywności i celowości działań.

    Przy bierności możemy spodziewać się jedynie kolejnych „kopniaków”, ciosow, dalszego okradania, lekceważenia i ostatecznie hańby ze strony tych narodów i grup, które są lepiej od nas zorganizowane i aktywne. Pazerni nie spoczną, aż odbiorą nam wszystko, nie zatrzymując się na rzeczach materialnych.

    Znajdując się w obecnych okolicznościach musimy zacząć pracować nad tym, żeby „nie zatonąć” (jest to oczywiście zbyt mało, potrzebujemy osiągnąć rozwój). Jak powiadał Roman Dmowski, „żeby wygrać z organizacją musimy mieć swoją organizację”. A w rzeczywistości nas otaczającej z organizacjami mamy do czynienia. Pojedyncze jednostki są skazane na porażkę i wyzysk. Niestety jest tak, że zawsze może być gorzej, zło nie ma dna. Dlatego niezbędna jest z naszej strony aktywność i działania, które będą owocować dla nas dobrem i powstrzymają nasze pogrążanie się oraz pozwolą zwrócić się we właściwym kierunku.

    Trudności należy dobrze widzieć i rozumieć, ale nie należy zbytnio się nimi przejmować, widzimy rzeczywistość bardzo powierzchownie, zachodzą w niej procesy dla nas niedostrzegalne, które działają na naszą korzyść, ale żeby skorzystać, musimy być świadomi i aktywni – myślą i czynem.

    Jak napisał kiedyś Stanisław Bełza – nastała wojna, głód, beznadziejność, wszystkie światła zgasły – ale to dziś, jutro należy do Boga.

    Musimy się zorganizować – ale nie w partię, w pójściu na wybory, protestach, narzekaniu, jałowych sporach, lecz zorganizować się na płaszczyźnie gospodarczej. Podobnie jak rycerstwo pod Grunwaldem wyrąbało wolność dla Polski i katolicyzmu, tak my musimy uzyskać w naszej rzeczywisosci polskiej przestrzeń w obszarze gospodarczym, dla nas i dla naszych dzieci. Od tego w dużej mierze zależy nasza przyszłość.

    Aby to zrobić, najpierw musimy zauważyć, że posiadamy już fundamenty zorganizowania. Pismo św. księga Genesis : „I zstąpił Pan, aby oglądać miasto i wieżę, którą budowali synowie Adamowi i rzekł : Oto jeden jest lud i jeden język wszystkich, a poczęli to czynić i nie zaprzestaną myśli swych, aż je w czyn wprowadzą”.

    Jesteśmy w Gajówce jednym ludem i mamy jeden język, rozumiemy się i nie zamierzamy budować wieży Babel. Mamy też zbliżoną ocenę rzeczywistości i zasób wiedzy w kluczowych obszarach. Nastał czas, że wielcy tego świata nam przeciwni uwikłali się w procesy biegnące niezależnie od ich woli, które ich absorbują i trzymają. Mamy otwarte możliwości wprowadzenia swych myśli w czyn, potrzebujemy „począć to czynić”.

    Na stronie https://gajowka.wordpress.com/ jest deklaracja wartości jakich mamy zamiar się trzymać w relacjach wewnętrznych i względem świata zewnętrznego. Razem jesteśmy w stanie wyjść na przeciw wyzwaniom przyszłości, mając nadzieję w Panu Bogu oraz z pomocą Matki Bożej wszystkim wyzwaniom sprostać.

    Zorganizowanie wymaga kilku etapów, nie jesteśmy w stanie wszystkiego od razu osiągnąć. Potrzebujemy rozpocząć działalność gospodarczą. Ta działalność w założeniach ma być czystym, bezpiecznym, zgodnym z przepisami, legalnym przedsięwzięciem, bez żadnych dodatków, ideologii, kombinacji, czy wikłania w jakieś „krucjaty”. Powinniśmy powołać do życia własny podmiot gospodarczy.

    Najwłaściwszą dla nas formą będzie utworzenie spółdzielni. Jest to działalność gospodarcza, prowadzona nie na podstawie kodeksu handlowego, lecz prawa spółdzielczego

    (Dz.U. 1982 Nr 30 poz. 210, USTAWA z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze).

    Cechą tych uregulowań jest :

    Art. 1. § 1. Spółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób, o zmiennym składzie osobowym i zmiennym funduszu udziałowym, które w interesie swoich członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą.

    2. Spółdzielnia może prowadzić działalność społeczną i oświatowo-kulturalną na rzecz swoich członków i ich środowiska.
    Art. 3. Majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej członków.

    Art. 16. § 3. Członek może w deklaracji lub w odrębnym pisemnym oświadczeniu złożonym spółdzielni wskazać osobę, której spółdzielnia obowiązana jest po jego śmierci wypłacić udziały.

    Art. 19. § 2. Członek spółdzielni uczestniczy w pokrywaniu jej strat do wysokości zadeklarowanych udziałów.

    3. Członek spółdzielni nie odpowiada wobec wierzycieli spółdzielni za jej zobowiązania.
    Art. 67. Spółdzielnia prowadzi działalność gospodarczą na zasadach rachunku ekonomicznego przy zapewnieniu korzyści członkom spółdzielni.

    Art. 68. Spółdzielnia odpowiada za swoje zobowiązania całym majątkiem.

    Art. 78. § 1. Zasadniczymi funduszami własnymi tworzonymi w spółdzielni są:

    1) fundusz udziałowy powstający z wpłat udziałów członkowskich, odpisów na udziały członkowskie z podziału nadwyżki bilansowej lub innych źródeł określonych w odrębnych przepisach;

    2) fundusz zasobowy powstający z wpłat przez członków wpisowego, części nadwyżki bilansowej lub innych źródeł określonych w odrębnych przepisach.

    2. Spółdzielnia tworzy także inne fundusze własne przewidziane w odrębnych przepisach oraz w jej statucie.
    Art. 36. § 1. Walne zgromadzenie jest najwyższym organem spółdzielni.

    Art. 44. Rada nadzorcza sprawuje kontrolę i nadzór nad działalnością spółdzielni.

    Art. 48. § 1. Zarząd kieruje działalnością spółdzielni oraz reprezentuje ją na zewnątrz.

    Płaszczyzna prawa spółdzielczego daje uniwersalne możliwości dla rozpoczęcia działań, konsolidacji osób oraz rozwoju projektów.

    Członkowie spółdzielni są właścicielami jej majątku i przez cały czas mają władzę, łatwe jest dołączenie kolejnych osób, łatwe też ewentualne opuszczenie spółdzielni. Istnieje możliwość prowadzenia działalności gospodarczej oraz przeprowadzenie innych zadań w ramach działalności spółdzielni. Jest możliwość tworzenia funduszy i gromadzenia środków. W przypadku hipotetycznego niepowodzenia każdy członek spółdzielni odpowiada tylko do wysokości zadeklarowanych udziałów i nie odpowiada wobec wierzycieli spółdzielni za jej zobowiązania.

    (pozostałe szczegóły w ustawie Prawo spółdzielcze).

    Powołanie do życia podmiotu gospodarczego pozwoli nam na podjęcie aktywności i działań, podobnie jak firmy wymienione na stronie:
    http://filing.pl/lista-74-firm-ktore-kiedys-byly-polskie-ale-zostaly-sprzedane/

    Jest to lista niektórych firm, które przy naszej bierności zostały sprzedane. Jakimś grupom i organizacjom opłaciło się zainwestować i generować zyski. Zdecydowana większość Polaków może do różnych firm złożyć swoje „cv” i prosić o przyjęcie do pracy, prosić o normalne traktowanie, prosić o wynagrodzenie starczające na podstawowe utrzymanie, prosić o nie wyrzucanie z pracy pod byle pretekstem. W staniu i proszeniu mogą się wykazywać nieustannie. Co innego, gdy firma jest naszą własnością, pracującą dla nas, uwzględnia nasze potrzeby i stwarza warunki rozwoju, także rozwoju osobistego i zawodowego.

    Powodzenie przedsięwzięcia zależy od ludzi i skumulowanego kapitału. Im więcej nas, tym łatwiej jesteśmy w stanie stworzyć silną organizację i czynić szybsze postępy. Do Gajówki wchodzi dziennie ok. 25 000 – 30 000 osób. Załóżmy, że rozpoczynamy działalność w grupie 10 000.

    W pierwszej kolejności potrzebujemy wyłonić 10 osób, które formalnie powołają do życia Spółdzielnię (taki jest wymóg ustawowy).

    Następnie, gdyby każdy z nas wpłacił po 10 zł (dla każdego z nas żadne obciążenie i ryzyko straty) mielibyśmy 100 000 zł na wstępną fazę i przygotowanie pierwszego projektu (trzeba przygotować statut, załatwić wszystkie formalności, konsultacje prawne, jakaś skromna siedziba, przeprowadzić proces nadania wszystkim członkostwa, utworzyć organy Spółdzielni, przygotować do pierwszego przedsięwzięcia itd.).

    Rdzeniem życia Spółdzielni jest działalność gospodarcza, ta wymaga przygotowania zwłaszcza na początku, gdzie trzeba pokonać inercję układu, dokonać scalenia osób i koncepcji. Dokonać wyboru. Jest to bardzo ważny fragment działalności. Po przeprowadzeniu z sukcesem pierwszej operacji, pierwszego projektu, następnych operacji, kolejne działania będą już prowadzone sprawniej i łatwiej. Na wstępnie potrzebujemy nabrać zaufania do siebie i do samej idei Spółdzielni.

    Zaangażowanie w Spółdzielnie może być dwojakiego rodzaju, kapitałowe – poprzez wpłatę środków pieniężnych tworzących kapitał operacyjny Spółdzielni i niezależnie od tego, poprzez osobistą pracę dla Spółdzielni. Byłyby dwa źródła dochodów.

    Załóżmy, że wśród nas byłyby 3 osoby mieszkające w Brazylii, którzy znają się dobrze na kawie i mają dobre kontakty z producentami kawy. Załóżmy również, że operacja zakupu partii kawy, transport statkiem, odbiór, przepakowanie i rozprowadzenie po Polsce to koszt 1 mln zł. Moglibyśmy utworzyć fundusz, wpłacić po 100 zł każdy (również indywidualnie żadne to obciążenie i ryzyko) i dokonać obrotu. Gdybyśmy się dobrze sprężyli, to w ciągu 24 godz. mielibyśmy odpowiedniej wielkości kwotę na tę operację.

    Przy powodzeniu, operację możemy powtarzać. Teoretycznie, moglibyśmy rozszerzyć import o kakao, utworzyć kolejny fundusz, dokonać wpłaty po 300 zł i rozpocząć produkcję czekolady. Wtedy dokonalibyśmy przekształcenia operacji w projekt, który mógłby być nadal rozwijany. Do produkcji czekolady potrzebne jest mleko, moglibyśmy utworzyć swoją mleczarnię, zacząć skupować mleko od podlaskich rolników, rozpocząć produkcje serów. Moglibyśmy realizować 2-3 projekty jednocześnie.

    Przykład pokazuje idee funkcjonowania.

    W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że wpłata 100 zł na oficjalne konto bankowe Spółdzielni nie jest wpłatą, którą się pozbywamy, lecz jest wspólną inwestycją, a zgromadzony 1 mln zł nadal pozostanie własnością członków Spółdzielni, podobnie jak zyski z przeprowadzonych operacji.

    Wybór najwłaściwszych przedsięwzięć pozostaje na dzień dzisiejszy sprawą przyszłości, zależy on od tego, co najłatwiej byłoby nam przeprowadzić i z największym prawdopodobieństwem powodzenia oraz od tego, kto w naszym gronie się znajdzie. Kreowanie kierunków działań najlepiej dokonać w oparciu o nasze wykształcenie, doświadczenia zawodowe, umiejętności, kontakty, talenty, możliwości. W taki sposób moglibyśmy szybko przejść do specjalistycznych działań, zmniejsza to też ryzyko niepowodzenia.

    Z czasem powinniśmy utworzyć pracujące pod naszym szyldem kancelarię prawną, agencję ochrony, fundusz inwestycyjny, bank spółdzielczy – przynoszące zyski, ale też wspomagające i zabezpieczające prace Spółdzielni. Moglibyśmy utworzyć firmy poza granicami Polski, działać na rynkach zagranicznych. Możliwości jest dużo, potrzebujemy jedynie „począć czynić” i „wprowadzić swe myśli w czyn”.

    Tyle tytułem wstępu.

    Udostępniamy adres mail: polak.ortodoks@gmail.com , na który mogą zgłaszać się wszyscy zainteresowani, zgłoszenia mogą być anonimowe. Na wstępie potrzebujemy też zebrać orientacyjne informacje: jak jesteśmy rozlokowani i w jakiej liczebności oraz jakimi walorami osobowymi dysponujemy.

    Dlatego prosimy o wpisanie w „temat” przesłanej wiadomości mail, informacji według wzoru :

    kraj / miasto / nick / działalność *

    (* w pkt. „działalność” – prosimy podać 2-3 wyrazowe określenie umiejętności, wykształcenia lub możliwości osobistych, o które moglibyśmy oprzeć działalność, w pkt „miasto” – prosimy podać miasto lub większe miasto w okolicy przebywania, potrzebujemy ogólnej lokalizacji i określenia skupiska osób,

    – informacje w okienku „temat wiadomości” pozwolą nam na dostęp do informacji bez konieczności otwierania maila).

    Po pewnym czasie, na przesłane adresy zostanie odesłane hasło do strony
    https://gajowka.wordpress.com/ruch-wspolne-dzialanie/
    Na tej stronie, już w zamkniętym gronie przystąpimy do drugiego etapu.

    Zaproszenie jest skierowane do Gajówkowiczów. Wszyscy Ci, którzy są z nami „jednym ludem i mają jeden język”, niezależnie od wieku i wykształcenia są zaproszeni i są potrzebni. Wszyscy znajdą swoje miejsce, potrzebujemy się nawzajem, zwłaszcza, że nie wiemy jakim wyzwaniom przyszłości musimy sprostać. Od osiągnięcia dużej skali przedsięwzięcia zależy jego powodzenie i szybki rozwój, ale zależy też to od skumulowanej wiedzy, doświadczeń, umiejętności, kapitału, od zorganizowania i współdziałania wielu osób.

    Duże przeszkody i problemy dla jednego, są niezauważalne dla wielu, z czym jeden nie może sobie poradzić, bez trudu pokonuje zgrana grupa. Tylko wspólne działanie zapewni nam śmiałe i zdecydowane wkraczanie w przyszłość ku radości i szczęściu, alternatywą jest smutek, przegrana, samotność, rozbicie. Wybór należy dziś do każdego z nas.

    Czy warto to czynić? czy powinniśmy wspólnie działać?

    Załóżmy, że zainwestujemy w działalność po 500 zł. Zamiast zainwestować, kwotę taką możemy zdeponować w banku, po roku oczekiwania może odzyskamy 520 zł (co może pokryje stratę inflacyjną), możemy 500 zł wydać na codzienną konsumpcję, możemy schować się za zasłoną niezdecydowania, lęków, pasywności, obojętności oraz przesiedzieć w „kącie i cieniu” czas aktywności i szans.

    Należy uświadomić sobie, że każdy dzień przybliża nas do tego momentu w naszym życiu, w którym spotkamy Jezusa Chrystusa „twarzą w twarz”, wtedy spyta On każdego indywidualnie : „Co zrobiłeś w życiu dobrego, co możesz mi pokazać ?”

    „O ileż bardziej rozwagi godną jest rzeczą widzieć Chrystusa, Pana naszego, Króla wiecznego, a przed nim wszystek świat, i jak on go wzywa i każdego człowieka z osobna i mówi: Wolą moją jest podbić świat cały i wszystkich nieprzyjaciół i tak wejść do chwały Ojca mego. Przeto ten, co zechciałby pójść za mną, powinien ze mną się trudzić, aby idąc za mną w cierpieniu, szedł też za mną i w chwale.

    Wolą moją jest zdobyć całą ziemię niewiernych. I dlatego ten, co chciałby pójść za mną, powinien zadowolić się tym samym pożywieniem, co i ja, tym samym napojem i odzieżą. Podobnie winien tak samo jak ja pracować za dnia, a czuwać po nocy, aby wreszcie stał się uczestnikiem mego zwycięstwa, jak był uczestnikiem moich trudów.” (św. Ignacy Loyola).

    Możemy uczynić wiele dobrego i nie możemy tej szansy zaprzepaścić – dla siebie i przy okazji dla innych.

    Kilka lat temu weszła w życie ustawa o SKOK (Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe). Oni zaczynali od przysłowiowego „zera”, na dzień dzisiejszy, tylko tzw. „Kasa Stefczyka” posiada :

    Depozyty : 6 320 000 000 zł;
    Pożyczki : 7 730 000 000 zł;
    Aktywa : 7 230 000 000 zł;
    Placówki : 437 szt.;
    Współwłaściciele : 889 000 osób;
    Łącznie wszystkie Kasy skupiają ponad 2,6 mln osób;
    Dzięki Gajówce mamy znacznie lepsze możliwości startu i jesteśmy w stanie zrobić coś, co będzie na wyższym jakościowo poziomie niż SKOK.

    „Polska rodzina bezpieczniej i bardziej komfortowo, w sensie ekonomicznym i socjalnym czuje się w Londynie i Dublinie, a nie w Warszawie, czy w Białej Podlaskiej. Najbardziej konkurencyjni jesteśmy dziś w Europie i UE w taniej sile roboczej, nędznych płacach i żałosnym socjalu. Jesteśmy konkurencyjni również w produkcji i eksporcie palet drewnianych, pakowaniu łososia, w produkcji i eksporcie jabłek, malin i wiśni. Nasze bezpieczeństwo to podarowane nam używane niemieckie czołgi „Leopard”, 30 tys. żołnierzy jako gotowej do użycia armii i poseł Niesiołowski jako przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony”.

    „Co roku zagraniczne firmy i banki transferują z Polski do swych zagranicznych central 70 – 80 mld zł zysków. Po 25 latach niepodległości jesteśmy kosmicznie zadłużeni na 1 bln zł, bardzo mało innowacyjni, eksportujemy zazwyczaj surowce, żywność oraz produkty mało przetworzone. Praktycznie nie mamy już Polskich banków z wyjątkiem połowy udziałów w PKO BP, BOŚ i Banku Pocztowego. W roku 1989 Polska była 25 gospodarką świata. Bez własności w rękach Polaków, niepodległość może okazać się bardzo iluzoryczna.”

    (wypowiedź Janusza Szewczaka : prawnik, specjalista z zakresu finansów i bankowości, wykładowca na Uniwersytecie Warszawskim, główny ekonomista SKOK)

    Opinia ta jest wystarczającym uzasadnieniem do działania. Gdyby ktoś chciał nam na starcie powiedzieć, że nam się nie uda i przegramy, to niech wie, że siedząc i jęcząc tym bardziej przegramy i nic nam się nie uda. Wchodząc w odpowiedniej wielkości skalę działalności, zwiększamy szanse powodzenia. Sprawność, karność i zdecydowanie sprawia i przybliża realność osiągnięcia sukcesu.

    Powołanie do życia podmiotu gospodarczego to tworzenia źródła generującego dla nas zyski finansowe – dziś, jutro, w wieku emerytalnym, to tworzenia miejsca pracy dla nas i dla bliskich wraz z podobnymi sobie. Ale jest też coś ważniejszego, to otwieranie możliwości, które są teraz dla nas pozamykane. Dla tego otwarcia warto zacząć. Przy powodzeniu uzyskamy nie tylko zyski finansowe.

    Społeczeństwo Polak – Ortodox

    Reprezentant
  • Jeszcze parę grafik
    Grafiki posyłałem kiedyś na wpolityce.pl, ale widać nie byli zainteresowani.
    Widzę jednak, że nie tylko ja zauważyłem niezwykłą korelację wyników wyborów z historycznymi zaszłościami.
    Grafika zaborów ze strony wlaczpolske.pl
    Grafika wyborów 2011 ze strony forsal.pl
    Grafika porównawcza:

    http://imageshack.com/a/img661/8562/VnUfLJ.jpg
    http://imageshack.com/a/img673/1131/cwXotc.jpg
    http://imageshack.com/a/img540/3766/Zt60L1.jpg

    Pozdrawiam
    Maniek

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej