Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
380 postów 1456 komentarzy

Argonauta

Argo - Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....

Jesteśmy wciągani do wojny z Rosją.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sikorski podekscytowany jak małe dziecko, Tusk jakby wypełniał życiową misją

 

 

Polska od ponad roku intensywnie przygotowuje się do wojny z Rosją.


Min. w marcu zeszłego roku pisałem:


„Od kilkunastu miesięcy jesteśmy oswajani przez media z wojenną retoryką - mówi się o szkoleniach, alarmach, ćwiczeniach, zakupach broni, reorganizacja wojskowości, a także wypowiedzi polityków dają do myślenia.

 

Ostatnio u T. Lisa Sikorski, w kontekście wojny, dwuznacznie dał do zrozumienia, że naszym wrogiem jest Rosja.”

 

 

http://argo.neon24.pl/post/89834,jestesmy-szykowani-na-mieso-armatnie-przeciwko-rosji-i-bialorusi

 

 

Temat sygnalizowałem jeszcze w 12-tu artykułach!

 

 

Dzisiaj:

 

Były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Ołeksandr Jakymenko w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji mówi o rewolucji na Ukrainie:

 

"Rola Polski w tym, że doszło do przewrotu wojskowego, była nieoceniona. Polska we śnie i na jawie chce odbudować swoje pozycje, chce odbudować dawną Rzeczpospolitą".

 

Ponadto:

 

TV Rossija oświadczyła w środę, że "USA wybrały Polskę na pośrednika w ukraińskim przewrocie". "Polacy w Kijowie mają swoje ambicje i niezawodną osłonę" - podkreśliła.

Tezę tę potwierdził Jakymenko, który oznajmił, że w czasie wydarzeń w Kijowie "wszystkie rozkazy wydawano albo z Ambasady Stanów Zjednoczonych, albo z Ambasady Unii Europejskiej, którą kieruje pan (Jan) Tombiński, będący obywatelem Polski".

Rosyjska stacja twierdzi, że "do ataku w Kijowie przygotowywano się od dawna". "Przewrót rozpoczęto wcześniej, niż w 2015 roku, jak dotąd planowano. Politycy obmyślali strategię, a radykałowie szkolili bojowników" - wskazała. Wiosną 2015 roku na Ukrainie miały się odbyć wybory prezydenckie.

 

Rozwijając myśl rosyjskiej telewizji, Jakymenko poinformował, że obozy szkoleniowe dla radykałów istniały od czasów poprzedniego prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki. "Trwało to od lat. Nie zdołaliśmy rozprawić się z tym. Gdy tylko ich dociskaliśmy, obozy zaczęto organizować w Polsce, na Łotwie i Litwie" - oświadczył.

 

Także prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że w Kijowie działali bojówkarze, których "przygotowano w bazach na ościennych terytoriach, na Litwie, w Polsce i na samej Ukrainie".

"Przygotowywali ich przez dłuższy czas instruktorzy, byli podzieleni na dziesiątki i setki, działali w sposób zorganizowany, dysponowali dobrymi środkami łączności. Wszystko funkcjonowało jak w zegarku. Operowali jak specnaz" - powiedział Putin.

Również w środę media w Rosji poinformowały, że 18 aktywistów rosyjskiej opozycji uczestniczy w Warszawie w szkoleniu poświęconym sposobom prowadzenia kampanii politycznych.

Według internetowej gazety "Wzglad" w trwającym od 6 marca szkoleniu biorą udział przedstawiciele Partii Postępu, partii Jabłoko, Partii 5 Grudnia, Republikańskiej Partii Rosji - Parnas, Platformy Obywatelskiej i Aliansu Zielonych.

Gazeta podaje, że zajęcia prowadzą eksperci z Polski, Ukrainy i USA. "Wzglad" precyzuje, że w wypadku Stanów Zjednoczonych są to specjaliści z Międzynarodowego Instytutu Republikańskiego (International Republican Institute; IRI), kierowanego przez senatora Johna McCaina, "znanego przeciwnika Rosji".


Co gorsza:


 

"Wzglad" cytuje politologa Gieorgija Fidorowa, według którego szkolenie w Warszawie "świadczy o tym, że rozpoczęły się przygotowania do przekazania doświadczeń z (kijowskiego) Majdanu rosyjskim kolegom"."Zebrane doświadczenie można wykorzystać w czasie wrześniowych wyborów do Moskiewskiej Dumy Miejskiej" - oświadczył Fiodorow.


 

Kursy dla rosyjskich opozycjonistów w Warszawie odnotowała też telewizja Rossija, która określiła je jako "dziwne seminarium zorganizowane przez fundację McCaina".


 

Z kolei agencja Ridus podała, że "w Warszawie rosyjska opozycja uczona jest, jak ma pracować przeciwko własnemu krajowi".Ridus, przedstawiający się jako agencja dziennikarstwa obywatelskiego, zaznacza, że nazwiska "przyszłych aktywistów-buntowników" są znane. "Na ich przyszłą działalność polityczną postaramy się zwrócić szczególnie baczną uwagę" – zapowiada.


 

"Wydarzenia polityczne na Ukrainie bezpośrednio dotyczą naszego kraju. I nie chodzi tylko o potencjalne niebezpieczeństwo rozmieszczenia baz NATO u nas pod bokiem i wychowanie młodego pokolenia nazistów nienawidzących wszystkiego, co rosyjskie. Sprawa jest o wiele poważniejsza. Majdan stara się wyjść za ukraińskie granice i podstępnie przeniknąć do naszego kraju"- ostrzegł Ridus.


 
Oznacza to, że wg Rosjan, Warszawa bierze czynny udział w przygotowywanie rewolucji i zamachu stanu w Rosji.

A to oznacza jedno – że Rosja da nam nauczkę i na pewno wejdzie do naszego kraju.


 

Po raz kolejny niemcy, przy aprobacie cwanych angoli, chcą utoczyć polskiej krwi w imię interesów zachodniej anglosaskiej kliki.

Szykowani jesteśmy jako mięso armatnie przeciwko Rosji.

 

Bez wątpienia bezczelna arogancka antyrosyjska retoryka Sikorskiego ma swoje źródło w planach anglosaskich.

 

Niewykluczone, że w ramach bratniej pomocy na tereny Polski zachodniej wejdą wojsa niemieckie lub ogólnie – natowskie, celem zabezpieczenia interesów polskich – a potem już to tak zostanie.

Kolejny plebiscyt, w którym zachodni Polacy + niemiecka 5 kolumna mają decydować, czy chcą aby ich życie nadal zależało od (niemieckich) decydentów z Warszawy, czy nie, ma przypieczętować kolejny rozbiór.

 

Taki to jest plan.

 

Zwracam uwagę na tzw. „analizę” zachodnich „ekspertów”, którzy ułożyli „przewidywaną” mapę Europy w roku 2035, która to „analiza” jest niczym innym, jak tylko propagandową zagrywką mającą oswoić POLAKÓW (a nie Europejczyków) z PLANAMI zachodnich decydentów.

http://argo.neon24.pl/post/99131,geopolityczni-eksperci-ulozyli-prawdopodobna-mape-europy-2035-roku

 

Są tam min. takie tezy:

Zgodnie z referendum, od Wielkiej Brytanii może odłączyć się Szkocja – możliwe.

Bzdury o podziale Francji – do zamydlenia oczu.

Rozpad Belgii – możliwe.

„Duże zmiany spodziewane są na Bałkanach. Z nasileniem się islamskiego czynnika w Europie   powstanie lobby w celu likwidacji państwowości Bośni i Hercegowiny. „

W tych krajach faktycznie obecnie odbywają się manifestacje – czyli rozpoczęto operację bliźniaczą jak na Ukrainie.


 

Potem planowane rozgrabienie Polski, min. odpadnięcie tzw. zakierzonii – mamy teraz takie żądania banderowców z Ukrainy.

„Na rzecz Zachodniej Ukrainy Polska może utracić część terytorium współczesnego województwa podkarpackiego i lubelskiego. W to miejsce powstanie nowe państwo – Galicja ze stolicą we Lwowie.”

 

Zawirowania Rumunia – Mołdowa. Rumunia faktycznie dąży do wchłonięcia Mołdowy.

 

Ponadto w tym planie proponuje się zajęcie przez Rosję wschodniej Ukrainy i Krymu, powstanie okrojonego państwa Ukraińskiego.

 

A więc dzieją się obecnie rzeczy zgodne z „analizami ekspertów”, które są w istocie propagandą działająca na podobnej zasadzie jak tzw. przepowiednie o których też kilka razy pisałem.


 

Jest to wyłącznie propaganda mająca urobić społeczeństwo, psychicznie nastawić do planowanych zmian, wyrobić pewnego rodzaju bierność na zasadzie: „no, faktycznie, oni to przewidzieli, no to tak musi być.”


TO JEST WYŁĄCZNIE PROPAGANDA, choć oczywiście działania agenturalne na Ukrainie w Polsce i innych krajach, mające na celu realizację tych planów, przebiegały od lat.


 

Jesteśmy w bardzo niebezpiecznej sytuacji, gdzie werwolf będzie wydawał polecenie podjęcia walki z Rosjanami, mamiąc Polaków bzdurami o pomocy NATO.


 

Jest to ukartowane przez anglosaską sitwę, z niemcami, anglikami i amerykanami na czele.


 

Zachód zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest w stanie połknąć rosyjskiej części Ukrainy, dlatego wcale nie przejmuje się zajęciem Krymu i rejonów wschodnich. To jest wliczone w koszty, głównym celem jest urealnienie i sprowokowanie rozbioru Polski, do czego jest potrzebna rosyjska agresja.


Drugim celem jest osłabienie Rosji.

Dodatkowo medialne zdruzgotanie wizerunku pociągnie za sobą powszechną akceptację poczynań antyrosyjskich.


 

Trzeci cel to stworzenie faszystowskiej Ukrainy, którą w ramach ucywilizowania będzie można za 50 lat najechać i wybić dzisiejsze kadry przywódcze.

 


 

W tym wszystkim są elementy niestabilne.


Nie wiadomo, czy Rosjanie dotrzymają umowy z niemcami o podziale wpływów (oczywiście oddanie Królewca nie wchodzi w grę). Bo zapewne taka umowa istnieje.

 

Rurociągi gazowe i zdolność Ukraińców do stawienia Rosjanom oporu w sposób legalny (mam na myśli długi, umowy itp.).

 

Nie wiadomo, czy Chiny, które krótko przed rewolucją wydzierżawiły na Ukrainie olbrzymie połacie ziemi, zachowają neutralność.


Są jeszcze co najmniej dwa elementy niestabilne, ale nie chcę o tym pisać, bo a nuż oni o nich nie wiedzą.


 


Tak więc dla nas największy problem to nie dać się wciągnąć werwolfowi w kolejną wojnę.


 

Tak naprawdę wszystko zależy do Rosjan i ich rozumienia sytuacji.

Agresja i zabijanie Polaków – lepiej żeby się nie wydarzyła.


 

Agresja na Polskę i wybicie tylko werwolfu – to opcja propolska, która w przyszłości na pewno skończyłaby się na sojuszu.

Problemem jest tylko antyrosyjski matrix zainstalowany w polskich głowach.


 

Ale akurat rozwiązanie tego problemu jest proste:

 

http://maciejsynak.blogspot.com/2014/02/czym-zawinia-rosja.html

 

 


 

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

 

 

 

 

http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-rosja-tv-oskarza-polske-o-wspolorganizacje-przewrotu-na-ukra,nId,1356968

http://argo.neon24.pl/post/90900,jatrzenie-konfliktu-z-rosja

http://argo.neon24.pl/post/95938,czy-mozna-sie-pomylic-o-30-mld

http://argo.neon24.pl/post/96029,polska-armia-szykuje-sie-do-wojny

http://argo.neon24.pl/post/96088,cena-wojny

http://argo.neon24.pl/post/97078,antyrosyjska-propaganda-nieustaje

http://argo.neon24.pl/post/97200,szef-bbn-realizuje-nwo

http://argo.neon24.pl/post/97913,szczucie-na-rosje-1-cel

http://argo.neon24.pl/post/99131,geopolityczni-eksperci-ulozyli-prawdopodobna-mape-europy-2035-roku

http://argo.neon24.pl/post/99457,walesa-i-niemcy

http://argo.neon24.pl/post/100209,dlaczego-rosja-koncentruje-wojska-na-granicy-z-ukraina

http://argo.neon24.pl/post/101157,usa-przewiduja-bombardowanie-rumunii

http://argo.neon24.pl/post/101337,rosja-cwiczy-atak-na-cele-w-europie-centralnej

 

 

 

 

 


 

KOMENTARZE

  • @
    Podcyas wpiszwania na zwo klawiatura mi syaleje, u was te tak jest_

    Podczas wpisywania na żywo klawiatura mi szaleje, u was też tak jest – to wpisane w wordzie...

    zamienia Z na Y i odwrotnie, Ł na }...


    ___

    a tu miaz bz 3 pztajniki....
  • Za tekst 5 bo świetny
    Co do klawiatury proszę spróbować jednocześnie prawy ctrl +prawy shift. Powinno pomóc.
  • @Amarant 08:05:35
    po co Rosjanie mieliby teraz wchodzić na Ukrainę, skoro destabilizacja tak świetnie im idzie.

    Nowe władze pogrążają się z każdym dniem.
  • @Maciej Piotr Synak 23:52:56
    nie wiem, jakiego oprogramowania używasz,

    ale jeśli windy, to często gubi ona status klawiatury,

    a ponadto sam mogłeś przełączyć język.

    Na ostatnie zmiana jęczyka (typowo lewy Alt i Shift)
    na to pierwsze przeładowanie systemu.
  • @interesariusz z PL 09:55:43
    oczywiście, języka, a nie jęczyka,

    czasem palce lubią się pogubić.
  • Problemem jest anty-polski matrix
    zainstalowany w rosyjskich głowach.
  • @
    coś miałem z tymi shiftami, obie metody musiałem zastosować, dzięki
  • @Amarant 08:05:35
    Wczoraj w Faktach mówiono o tym, że duża ilość parków i niezabudowanych terenów zielonych w Polsce to ewentualne miejsca na masowe groby w razie inwazji. Po wojnie nastąpiłaby ekshumacje i indywidualne pochówki. Nie jestem czarnowidzem ale czy takie tematy porusza się bez przyczyny?
  • @Czartoryski 10:21:43
    a szczują straszliwie
  • Kto kręci karuzelą z Tuskiem?
    Odpowiedź na to pytanie jest w istocie odpowiedzią na najbliższą przyszłość. Prawdopodobnie tak jak sugeruje autor, ktoś chce dzięki polskiej daninie krwi ugrać jak najwięcej dla siebie. Pozdrawiam.
  • @Kula Lis 62 11:15:49
    Poważnie?

    To już otwarcie mówią, żeśmy tylko worki mięsa??
  • @
    A mieliśmy taką szansę trzymać gębę na kłódkę. Anglicy od pierwszych dni zapowiedzieli, że nie będzie żadnych sankcji w stosunku do Rosji, Francja nie wypowiedziała się ani słowem na temat sankcji czy restrykcji wobec Rosji tylko sfinalizowała zakupione przez Rosję 2 Mistrale, Hiszpanie w ogóle nie wiedzą o co chodzi. U nich żadnej "wojny o Krym" nie ma. Rumuni i Bułgarzy wprost popierają Rosję przypominają Kosowo. Niemcy zapowiedzieli, że żadnych sankcji nie będzie wobec Rosji. Merkel niby coś tam mówi, ale tak niejasno, że można to sobie interpretować jak się chce. Wspólne zakupy przez Europę gazu, ropy, metali itd. Pewnie będzie zgoda do czasu gdy ruskie nie powiedzą, żeby Niemcy i reszta Europy kupowała w takich cenach jak Polska. No i po kłopocie. A boczkiem, boczkiem wchodzą nowe ustawy: podatek katastralny, podatek gruntowy, zmiana akcyzy na paliwko i alkohol, zmiany w podatku CIT oraz przygotowywane są 4 bardzo duże prywatyzacje strategicznych zakładów. hehehe. Już nie będzie w ogóle żadnego majatku narodowego...
  • KIEDYŚ DLA "TELEWIZJI NARODOWEJ" ZREALIZOWAŁEM FILM...
    ...ostrzegający przed Panem McCainem. To było wtedy gdy kandydował na prezydenta USA i był przedstawiany polskim katolikiem jako osoba wiarygodna, dobra dla Kościoła świętego, Matki Naszej i polskiego interesu narodowego. Film ma tytuł "ANI OBAMA, ANI McCAIN (1) PRZESLANIE SPRZED AMBASADY" i jest do dzisiaj dostępny w internecie; Jak widzimy - jest aktualny do dzisiaj;
    https://www.youtube.com/watch?v=tL8_SxvvZ7w
    ==========
    Zajęcia mają prowadzić m.in. specjaliści z Międzynarodowego Instytutu Republikańskiego kierowanego przez senatora Johna McCaina.
  • @Maciej Piotr Synak 12:24:22
    Niestety za takich nas żydostwo u "wadzy" nas Polaków uważa, a lemingi śpią, lub przyklaskują, nie wiedząc, że i oni przeznaczeni na te worki z mięsem jak piszesz. Pozdrawiam.
  • Wszyscy
    Ukraina: Banderowcy jechali zabijać na Krymie. Nieoczekiwanie goście z kijowskiego euromajdanu wywołali w Symferopolu strzelaninę i zostali aresztowani. U banderowskich bandziorów znaleziono ampułki z trucizną. Banderowscy prowokatorzy przyjechali na Krym i do Sewastopola. Ich celem jest destabilizacja sytuacji i zastraszanie ludzi przed referendum. Ale te zbiry nie wzięli pod uwagę tego, że Sewastopol to miasto-bohater tak jak i jego mieszkańcy, z ktorych liczni są potomkami sławnych rosyjskich żołnierzy-bohaterów, broniących Ojczyznę przed cudzoziemskimi najeźdźcami. No tak. Przeciwników jewromajdanu nawet nie wpuszczono do Kijowa a autobusy, którymi jechali spłonęły a ludzi sterroryzowano i dziw bierze, że nie “ubito”. Ale tego w zachodniej TV w ogóle nie pokazano. Pokazano tylko jak pro rosyjska dzicz na Krymie spuściła wpierdol Ukraińcom rozbijając im szybę w samochodzie. UWAGA! Przed oglądaniem włącz tłumaczenie za pomocą automatycznego translatora. https://www.savetubevideo.com/?v=NSuh9rg7TI4&w=500 Za: http://3rm.info/44332-nezhdannye-gosti-s-kievskogo-maydana-ustroili-v-sevastopole-strelbu-video.html

    Przekład: RX
    http://wolna-polska.pl
  • Poniżej o bękartach tejże "wadzy"
    Czy było możliwe przewerbowanie gestapowca do UB? Magdalena Gawin o historii Jadwigi Długoborskiej. http://wpolityce.pl/artykuly/76386-czy-bylo-mozliwe-przewerbowanie-gestapowca-do-ub-magdalena-gawin-o-historii-jadwigi-dlugoborskiej Ps. Jest rzeczą oczywistą, że do UB przyjmowano masowo agentów i funkcjonariuszy gestapo.Cały skład personalny żydowskiego gestapo tzw. Żagwi znalazł się w WUBP w Warszawie.Cała ponad 5-tysięczna agentura gestapo w Krakowie pracowała dalej dla UB.Taki np.Franciszek Szlachcic był funkcjonariuszem gestapo. "Szczytowym osiągnięciem polityki kadrowej PPR było utworzenie oddziału GL z byłych strażników z obozu koncentracyjnego w Treblince." Piotr Gontarczyk "Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy 1941-1944" http://www.zapis.w.szu.pl/ksiazki.php?id=53 https://www.facebook.com/permalink.php?id=429498723768051&story_fbid=492112300840026 „Dzisiaj trwa w Polsce wojna między trzecim pokoleniem UB a trzecim pokoleniem AK”: Tadeusz Płużański w Toruniu http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4856 a niektórzy jak pewny profesorek-gimnazjalista o ksywce "Bydło, przewerbowani wychodzili z Auschwitz na L4, przez bramę (a nie komin), ze względu na zły stan zdrowia, walczyli w Powstaniu, tylko nie mogą sobie przypomnieć oddziału i przydziału...Ciekawe za jakie to "usługi" ten ewidentny łotr, kłamca, polonofob i fałszywy "profesor" Bartman ksywa Bartoszewski KOLABORANT ŻYDOWSKI SS/Gestapo(oraz ciota esesmanów, następnego kolaboranta SS/Gestapo Szpilmana ksywa Cymerman Cyrankiewicz którego za "zasługi" do "wód" w Szwajcarii na leczenie wysłali Niemcy, za tę wiedzę musiał dać życie rotmistrz Witold Pilecki) , w Oświęcimiu i po "chory" na chorobę zwaną kablowaniem, który NIGDY i NIGDZIE NIE STUDIOWAŁ ponieważ nawet matury nie miał i do dzisiejszego dnia nie ma, pobiera nadal ministerialną pensję od TuSSk-In-SQsyna??? Czyżby tylko z obawy, żeby "chlebodawcy" samego nie opluł, tak jak opluwa innych? a i niejaki Marian Palikot, ojciec jednego takiego filozofa? degenerat, alkoholik i szmalcownik i konfident gestapo, któremu groziła czapa, nagle staje się najbogatszy w całej wsi. i nikt go nie próbuje ruszyć, aż zjawia się w odwiedziny jeden Żyd, zadenuncjowany przez w/w Mariana i nagle znika bez śladu...także tate TuSSka, PO-s-PO-lity szabrownik, a do tego synek słynnego dziadka - hitlerowca z SS/SD, był agentem najpierw Gestapo z wyrokiem śmierci wydanym przez dowództwo Gryfa Pomorskiego niestety nie wykonanym z powodu ucieczki w/w do Niemiec a potem po powrocie jak to u żydów w zwyczaju NKWD i UB! ciekawa historia..Ciekawe ilu takich "cyków" i ich dzieci, wnuków uchowało się do dnia dzisiejszego - ot tragiczna historia Polski i Polaków-jak mawiał pewien mędrzec: gówno zawsze wypływa na wierzch, co widać po elitach ich sposobie wysławiania i zachowania. Ja osobiście czekam na książkę, temat mnie bardzo zainteresował.
  • @Maciej Piotr Synak 12:24:22
    Oto cała ta żydoniemiecka JewroUnia!!!: "Handelsblatt" - wiodący niemiecki dziennik kół gospodarczych broni prezydenta Rosji Władimira Putina, zarzucając jego krytykom na Zachodzie, że stosują bezmyślną "politykę pitbulla". "Krym należy do Rosji tak jak Vermont do USA" - uważa gazeta.

    "Pitbull-Politics" jest polityką z obnażonymi kłami, lecz z wyłączeniem mózgu

    - ostrzega wydawca "Handelsblattu" Gabor Steingart. Jego zdaniem Putin nie jest "złym agresorem", na jakiego kreuje go Zachód.

    Autor opublikowanego w czwartek komentarza przypomina, że na terenie byłego ZSRR powstało 14 prozachodnich krajów, a 10 państw z dawnej radzieckiej strefy wpływów należy do NATO. Putin należał zdaniem Steingarta przez cały ten czas do polityków, którzy krytykowali ten proces, lecz równocześnie się z nim godzili.

    Putin stara się jedynie opóźnić ten proces, najpierw w Gruzji, a teraz na Krymie. Jako polityka hołdującego ekspansji można przedstawiać go tylko wtedy, jeśli "całkowicie przeinaczy się fakty".

    W rzeczywistości byłe imperium sowieckie rozpada się, a jeśli istnieje ktoś, kto może przeprowadzić ten proces w stabilnych ramach, to jest nim właśnie Putin

    - ocenia Steingart.

    "Handelsblatt" pisze, że "Krym należy do Rosji tak jak Vermont należy do USA". Ok. 8500 rosyjskich żołnierzy bierze udział w ćwiczeniach wojskowych w pobliżu granic z Ukrainą - pisze Reuters, podkreślając, że będzie to zapewne uznane za demonstrację siły w konflikcie z Kijowem i Zachodem w kwestii Krymu. https://pbs.twimg.com/media/Bil3XQ1IYAE_cWk.jpg https://pbs.twimg.com/media/BikDWkVCYAAQA6f.jpg Przewodniczący krymskiego parlamentu Wołodymyr Konstantynow powiedział, że rosyjskie koncerny takie jak Gazprom powinny włączyć się w wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego na półwyspie - podała w czwartek rosyjska agencja prasowa RIA-Nowosti.

    Rosja i Gazprom powinny zająć się wydobyciem ropy i gazu (na Krymie)

    - powiedział szef parlamentu.

    Konstantynow podkreślił jednocześnie, że władze regionu pilnują pól naftowych i platform wydobywczych.

    Są nasze i będziemy o nie walczyć

    - zaznaczył. Rosja nie wyklucza poczynienia "lustrzanych kroków", jeśli USA i Unia Europejska zastosują wobec niej sankcje - oświadczył wiceminister rozwoju gospodarczego Federacji Rosyjskiej Aleksiej Lichaczow.

    Oznajmił on też, że "jeśli chodzi o sankcje, Rosja gotowa jest na każdy rozwój wydarzeń".

    Odpowiedź FR na ewentualne sankcje Zachodu była tematem specjalnej narady zwołanej w Moskwie przez wicepremiera Dmitrija Rogozina. Uczestniczyli w niej przedstawiciele największych przedsiębiorstw przemysłowych Rosji.
  • Wszyscy
    W Brukseli rodzi się totalitaryzm
    Komisja Europejska – najpotężniejsze ciało w Unii Europejskiej – działa zupełnie samodzielnie, nie oglądając się na nikogo. To dyktatura – mówi książę Paul von Oldenburg, dyrektor brukselskiego biura Federacji „Pro Europa Christiana” w rozmowie z Piotrem Doerre.

    Czym naprawdę jest Unia Europejska? Państwem, superpaństwem, a może imperium?

    – Imperium? José Manuel Barroso by sobie tego życzył. Sam cztery lata temu ogłosił podczas jednej z konferencji prasowych, że Unia Europejska przekształca się w imperium. W istocie jednak niełatwo powiedzieć, czym Unia Europejska naprawdę jest – z pewnością inaczej na to pytanie odpowiedzą zwykli obywatele europejskich państw, a inaczej – członkowie Komisji Europejskiej.

    Ci bowiem pragną Unii jako politycznej jedności, jako europejskiego superpaństwa, z Komisją jako rządem – część komisarzy już to publicznie stwierdziła, więc to żadna tajemnica. Do tego właśnie dążą.

    Eurokraci napotykają jednak trudności, gdyż europejskie narody nie chcą podążać drogą wytyczaną przez polityków. Działają tu dwie siły o wektorach całkowicie przeciwstawnych, z których jedna – rządy państw członkowskich – dąży do ściślejszego ujednolicenia, gdy z kolei druga – obywatele tych państw – nie zgadza się z tym, domagając się powrotu do własnej tożsamości. Mieszkańcy poszczególnych krajów pragną skupić się na wewnętrznych sprawach własnych ojczyzn. Zachodzi więc współzawodnictwo dwóch odmiennych koncepcji.

    No właśnie, bo czy w ogóle możliwe jest stworzenie europejskiej tożsamości? Czy po kilku dekadach istnienia Unii Europejskiej Niemcy są mniej niemieccy, a Francuzi mniej francuscy czy Włosi mniej włoscy, za to wszyscy bardziej europejscy?

    – Nie, nie jest to możliwe z powodu prostego faktu, iż tożsamości nie da się narzucić ani jednostkom, ani całym narodom. Tożsamość jest czymś organicznym – człowiek rodzi się w rodzinie, lokalnej społeczności, która jest albo polska, albo włoska albo duńska czy jakakolwiek inna i nasiąka wszelkimi charakterystycznymi cechami konkretnej kultury, co tworzy jego tożsamość. Ważną częścią owej tożsamości jest również religia.

    Nie da się narzucić jednej tożsamości różnym, choć rzekomo jednakowo europejskim narodom. Eurokraci zresztą cały czas o tym mówią – że potrzebujemy jednej tożsamości, co w rzeczywistości pokazuje, że wcale takowej nie mamy. Zwłaszcza od czasu kryzysu finansowego roku 2008 szczególnie wyraźnie dostrzegamy, że Grecy są wciąż Grekami, a Niemcy Niemcami i wszyscy pilnują własnych interesów, co wydaje się najzupełniej uzasadnione.

    Skoro niemożliwe jest stworzenie wspólnej tożsamości, dlaczego wciąż się na to naciska? Dlaczego poważne siły polityczne, partie i ich programy, a także armia urzędników i biurokratów Unii Europejskiej od lat trudzą się nad osiągnięciem celu niemożliwego do osiągnięcia?

    – Niełatwo na to pytanie odpowiedzieć. Takie podejście wynika z relatywistycznego spojrzenia na świat. Jeżeli zgodzimy się, że istnieje obiektywna prawda, to musimy się zgodzić na wiele rzeczy, które z takiej sytuacji wynikają, na przykład społeczeństwo organiczne. Tymczasem eurokraci nie życzą sobie społeczeństwa organicznego. Przeciwnie – chcą zniszczyć jego resztki, by na gruzach zbudować superpaństwo – republikę światową. To właśnie jest ostateczny cel polityki rozmaitych grup działających na przestrzeni ostatnich stu pięćdziesięciu lat. Realizują one marzenie o republice światowej rządzonej przez światowy rząd. To dlatego grupują państwa w bloki na kształt Unii Europejskiej – czy to w Afryce, czy w Ameryce Południowej. Jest w tym logika – jeżeli chcą utworzyć rząd europejski, dlaczego w ostateczności nie mieliby utworzyć rządu światowego? Dążą do realizacji swego zamierzenia, po drodze eliminując wszelki opór. Bo przecież narody mają własną tożsamość i czują się w obowiązku ją zachować...
    Czytaj artykuł w całości w wydaniu elektronicznym „Polonia Christiana”
    lub zamów papierowy egzemplarz dwumiesięcznika.
    Powrót
    Szukaj w archiwum
    szukaj
  • @Maciej Piotr Synak 12:24:22
    Gazoport Świnoujście już wkrótce będzie służył Niemcom jako zapasowy – kończymy budowę podarunku. Być może zdążymy jeszcze tunel pod Świną. Wyspa Uznam [cała] już jest praktycznie niemiecka. Lada moment Wolin. Najbliższym celem winna być zmiana protektora na Rosję, gdyż…. Samostanowienie, na razie, nie jest możliwe.
    Od początku było wiadome, że rozpad ZSRR i wycofanie się Rosji z Europy Środkowej oddaje ten rejon pod wpływy niemieckie, co zgodne jest z tradycyjną nieniecką geopolityką “drank nacht ostern”. Polska zarządzana przez post-solidarnościowych debili i kilku cwaniaków wiadomego pochodzenia, którzy od początku po roku 1989 widzieli nas jako niemiecką strefę wpływu – Polska nawet nie podjęła wystarczająco skutecznej próby zbudowania wspólnie z innymi siły w strefie międzymorza. Odczuwam gorzką satysfakcję, że zamiast latać z ulotkami i gazetkami Michnika w schyłkowej fazie PRL-u, chciało mi się wtedy czytać książki Dmowskiego i innych endeków, przez co mogę uważać siebie za eksternistę w jedynej szkole politycznej, jaka w Polsce powstała pod koniec XIX w. i na początku XX w. Post-solidarnościowi debile natomiast uważają, że przeszli “szkołę polityczną”, która polegała na lataniu w latach 80-tych XX w. z ulotkami i gazetkami Michnika. Oddali więc pod wpływy niemieckie gospodarkę i wszystkie media, należące teraz do tzw. głównego ścieku, przez co uczciwi Polacy nie mogą nawet pierdnąć inaczej niż w sposób, jak im sterowana odgórnie poprawność polityczna nakazuje…W obecnej sytuacji Polski przychodzi mi tylko na myśl parafraza fragmentu Ewangelii: mamy sytuację, gdzie “kierownikami ślepych są inni ślepcy… A gdy ślepy prowadzi ślepego – obydwaj w dół wpadną.” Cóż mogą począć owi nieliczni, którzy zaczynają przeglądać na oczy oraz ci, którzy zawsze coś więcej widzieli niż czubek własnego nosa? Mają przecież do wyboru w cyklicznych głosowaniach “demokratycznych” ślepców po lewej, ślepców po środku i ślepców po prawej. Ot, wolność!
  • Maciej Piotr Synak
    Krym-Kosowo mają podobny stan faktyczny. tzn. zamieszkane są przez ludność nieidentyfikującą się z państwem kontrolującym obszar. Różnica tkwi w historii. Do serbskiego Kosowa Albańczycy przyleźli jako goście (i się zasiedzieli), natomiast nowożytny Krym zawsze był rosyjski, w każdym razie nie był zamieszkany przez tzw. "Ukraińców". Ukrainie Krym przypisał Ukrainiec Chruszczow w latach 50.

    Co prawda Rosjanie też nie są odwiecznymi mieszkańcami Krymu, ale z pewnością bardziej Krym do nich należy niż do Ukrainy. W tym miejscu można zadać pytanie o kwestie legalności: czy liczy się tzw. prawo międzynarodowe (integralność terytorialna) czy też prawo miejscowej ludności. Wiemy, że na "prawo międzynarodowe" gwiżdżą wszyscy a szczególnie Zachód (bo jest najsilniejszy). Moim zdaniem każdy przypadek należy rozważać indywidualnie. Ślepa konsekwencja zaprowadzi nas do sądów głupich i niesprawiedliwych.

    Ot, na przykład Osetia. Czyja powinna być. Gruzji czy FR?

    1. Gruzini chcieli Osetyńców eksterminować. Punkt za FR
    2. Gruzja to bardzo biedny kraj. Punkt za FR.
    3. Osetyńcy sami opowiadali się za FR. Punkt za FR.
    4. Gruzja to satelita USraela, a Usrael i tak ma już za dużo satelitów. Z punktu widzenia Polaka punkt za FR.

    A Kosowo?

    1. Kosowarzy nie chcieli do Serbii. Punkt dla Kosowa.
    2. Kosowo to satelita USraela. Patrz gruziński pkt. 4. Punkt dla Serbii.
    3. Kosowo to bandyckie państwo, matecznik al-kaidy i islamistów w Europie. Punkt dla Serbii.

    Pisałem z punktu widzenia Polaka. Dla syjonisty interes Usraela będzie nadrzędny, a kwestie moralne syjonista zignoruje. Z Kosowarów zrobi się ciemiężonych, z Osetyńców bandytów itd.
  • Maciej Piotr Synak
    Niemiecka telewizja ARD obiektywniejsza od judeopolskiej.

    Lekcją poglądową na problemy zawarte w pytaniu “Dlaczego losy Krymu nurtują Europejczyków?” mogła być wczorajsza dyskusja w niemieckiej TV ARD z udziałem młodej Ukrainki, która jako dziecko przyjechała do Niemiec, a obecnie jest korespondentem ukraińskiego koncernu prasowego. Kolejnymi gośćmi byli: były doradca kanclerza Brandta, rzecznik prasowy z CDU/CSU obecnego ministerstwa spraw zagranicznych i była wieloletnia korespondentka ARD w Moskwie, która – nawiasem mówiąc – najbardziej logicznie i sensownie się wyrażała.

    Oczywiście Ukrainka sympatyzowała z mafia “majdanowców” i ciągle bredziła o zagrożeniu rosyjskim, rozciągającym się na całą Europę. Kwestia referendum jest wg niej bezdyskusyjna, bo łamie prawa człowieka i prawa międzynarodowe.

    Korespondentka ARD kontrowała, że wprawdzie prawo międzynarodowe nowi o nienaruszalności granic, niemniej gwarantuje również prawo narodów do samostanowienia. Referendum jest wyrazem tego ostatniego.

    Ukrainka z kolei twierdziła, że referendum odbędzie się pod lufami, więc jako takie nie może być legalne – na co stary polityk SPD przypomniał jej, że uzbrojeni osobnicy z Majdanu wtargnęli do parlamentu i wymusili na posłach zdjęcie Janukowicza ze stanowiska prezydenta. Ukrainka mogła tylko kręcić głową i uśmiechać się kwaśno, bo za chwile ten sam polityk przypomniał jej, że broń atomowa nie była ukraińska tylko sowiecka i jako taka nie może stanowić przedmiotu sporu miedzy Rosja a Ukraina.

    Najlepsza jednak była stara korespondentka, bo ta bez ogródek oświadczyła, że wszystkie warunki porozumienia z Gorbym zostały przez Zachód złamane, a podstawowym warunkiem było nierozszerzanie NATO na nowe kraje w Europie Wschodniej, zatem Rosja ze swojej strony nie musi respektować obietnicy gwarantowania nienaruszalności terytorium Ukrainy, na podstawie której Ukraina zgodziła się na atomowe rozbrojenie.

    Dodała też , że próba inkorporacji Ukrainy do UE została przeprowadzona dyletancko, bez uprzedzenia o tym Rosji, a nawet dziecko wie, że Krym ze strategicznymi portami wojennymi jest dla Rosji najważniejszy.

    Rzecznik rządu zaś oświadczył krótko, że pomoc dla Ukrainy nie jest tylko problemem UE, ale również oligarchów ukraińskich [he he, "ukraińskich" - admin] , którzy do swoich miliardowych majątków doszli grabiąc kraj, zatem i oni muszą dołożyć swój finansowy wkład do ratowania gospodarki swojego kraju. Tutaj się uśmiałem, bo już widzę, jak oligarchowie wypisują czeki dla banderowców.

    Rodzynkiem jednak było zakończenie dyskusji, na którym pokazano krotki reportaż o Banderze i UPA. Niemcy dowiedzieli się, że kolaborował on z nazistami i jest odpowiedzialny za morderstwa na Żydach. Pokazano też współczesnego banderowca, przemawiającego do tłumu banderowskiego badziewia i prawie spadłem z fotela, gdy ten wrzeszczał: ”Śmierć Moskwie i Żydom” (tutaj Niemcy przetłumaczyli to na “Judenschweine”, żydowskie świnie).

    Młoda Ukrainka uciekając z oczami nie wiedziała, do jakich bredni się uciec, żeby wybrnąć z tarapatów… porównała Swobodę do Front Nationale we Francji i PVV Wildersa w Holandii – oczywiście kula w plot, bo ani FN ani PVV nie maja faszystowskiej przeszłości. Niestety nikt ani słowem nie wspomniał o Rzezi Wołyńskiej…. no bo nigdzie nie jest ona nagłośniona! [Gdyby wspomniano o rzezi Polaków, być może audytorium dało by brawa. Już lepiej, że posłużono się Żydami - admin]

    Brat Dioskur
  • Maciej Piotr Synak
    Gazprom nie pozostawia złudzeń Ukrainie: "Za gaz trzeba płacić!" Szef rosyjskiego koncernu Gazprom Aleksiej Miller poinformował w czwartek, że zadłużenie Ukrainy za gaz wynosi obecnie ponad 1,8 mld dolarów. "Na Ukrainie jest głęboki kryzys polityczny, lecz za gaz trzeba płacić" - powiedział Miller dziennikarzom w Berlinie.

    Miller dodał, że od początku roku zadłużenie Ukrainy rośnie z miesiąca na miesiąc.

    Prezes Gazpromu zaznaczył, że zaległości Ukrainy w opłatach za gaz oznaczają "niedofinansowanie aktualnego programu inwestycyjnego, braki we wpływach do budżetu". - a hrywien/złota już w Kijowie brak, i co teraz? JewroUnia także nie ma i nie da Ukrainie, powiedziała już to dobitnie na ostatnim POsiedzeniu lecz o tym dziwna cisza jakaś..
  • @Maciej Piotr Synak zaczęło się domino rozpadać.
    Będzie secesja Węgrów w Rumunii? Będzie secesja Węgrów w Rumunii? Dobrze ponad 20 tysięcy Węgrów wzięło udział w ostatnią niedzielę w corocznej demonstracji w Marosvásárhely w Transylwanii. Celem demonstracji było upomnienie się o prawa dla Szeklerów, oryginalnej mniejszości etnicznej w Transylwanii, która utożsamia się z narodem węgierskim i mówi w języku węgierskim.



    Obecnie żyje we wschodniej Transylwanii (dzisiejsza środkowa Rumunia) około 600-700 tysięcy Szeklerów, a zamieszkane przez nich ziemie określa się jako Szeklerszczyzna lub Ziemia Szeklerów. Większość z nich wyznaje katolicyzm, mniejszość – protestantyzm. Hymn Szeklerów (Székely Himnusz) jest śpiewany na węgierskich uroczystościach patriotycznych, zaraz po hymnie narodowym.


    Węgry utraciły Szeklerszczyznę (podobnie jak i całą Transylwanię, której Szeklerszczyzna stanowi integralną część) w wyniku porażki w pierwszej wojnie światowej i traktatu z Trianon z 1920 roku. Wówczas Węgry zostały ograniczone do dość kadłubowego państwa, stanowiącego mniej niż 1/3 terytoriów historycznego państwa węgierskiego, istniejącego także jako część Austro-Węgier (Galicja była przydzielona części austriackiej, nie węgierskiej).


    Rewizja granic była najważniejszym postulatem Węgier w okresie międzywojennym, rządzących wtenczas przez adm. Horhyego. Z tego powodu powstała tzw. Mała Ententa, złożona z Rumunii, Czechosłowacji oraz Jugosławii, która miała na celu hamowanie zapędów Madziarów. Udało się jednak Budapesztowi dokonać częściowej rewizji granic w latach 1938-1941. Odbyło się to jednak kosztem współpracy z III Rzeszą.



    Warto jednak przypomnieć, że Węgry nawet wtedy odmówiły podejmowania jakichkolwiek kroków przeciwko Polsce, co mocno irytowało Hitlera. Węgrzy twierdzili, że nie pozwala im na to moralność i historyczna przyjaźń z Polakami. Przyłączono we wspomnianych latach do Węgier południową Słowację, Zakarpacie, część Transylwanii (z Szeklerszczyzną), oraz niewielki skrawek Wojwodiny. Węgrzy ponownie utracili to w latach 1944-1945, a wielu Węgrów pragnie powrotu do Węgier choćby tych terytoriów, które zdominowane są przez ludność węgierską.


    Obecnie w Rumunii mieszka prawie 1,5 mln Węgrów (łącznie z Szeklerami), z kolei na Słowacji około 0,5mln, w Serbii około 0,3 mln, zaś na Zakarpaciu około 150 tysięcy. Jednak Szeklerzy nie zamieszkują terytoriów położonych w bezpośredniej bliskości granicy węgierskiej, ich ziemie to dzisiejsza centralna Rumunia.


    W demonstracji w Marosvásárhely wzięli udział także Węgrzy z dzisiejszych Węgier, zwłaszcza liczne delegacje narodowców, w tym z narodowej partii Jobbik, na czele z jej liderem – Gáborem Voną. Wśród demonstrujących Madziarów powiewały flagi węgierskie oraz szeklerskie – błękitno-złoto-błękitne.


    Prezes Narodowej Rady Szeklerów, Balázs Izsák, przeczytał manifest przyjęty przez aklamację. Zasugerował, że rząd Rumunii dopuszcza się łamania praw mniejszości narodowych względem Szeklerów. Odniósł się tym samym do faktu, iż demonstracja była formalnie zakazana przez rząd rumuński, co jednak nie zniechęciło 20 tysięcy zgromadzonych.


    Izsák podkreślił, że nic nie zdoła zamknąć ust Szeklerom. W czasie demonstracji doszło do drobnych incydentów z policją, zaś tego samego dnia rumuńscy nacjonaliści spalili flagę Szeklerów, skrytykowali także na swoich portalach policję rumuńską za zbyt opieszałą – ich zdaniem – reakcję wobec protestujących Węgrów.


    Szeklerzy żądają autonomii dla Szeklerszczyzny, uważając, że to najlepiej zagwarantuje im swobodę praw narodowych. Jednak trudno oczekiwać od rządu rumuńskiego przystania na te żądania, droga wydaje się zatem bardzo długa. Póki co, Szeklerzy mają poparcie węgierskich narodowców, którzy upominają się w parlamencie w Budapeszcie o zwrócenie uwagi przez rząd centroprawicy większej uwagi względem problemów Szeklerów, jak i innych Węgrów w krajach sąsiednich.


    Będzie secesja Węgrów w Rumunii?Warto dodać, że w demonstracji wzięła udział delegacja polskiej młodzieży z Kresów, sympatyzującej z Ruchem Narodowym, m.in. z Wileńszczyzny. Czas, abyśmy jako Polacy dopominali się o autonomię dla Wileńszczyzny, a warto podkreślić, że Polsce byłoby zdecydowanie łatwiej wywrzeć presję na rząd litewski, niż Węgrom na Rumunię, państwo jednak większe i silniejsze od dzisiejszych Węgier. Jednak to nie zniechęca wielu Węgrów do walki o prawa mniejszości węgierskiej w Rumunii.


    Dlaczego zatem większość Polaków wciąż milczy w sprawie naszych rodaków na Litwie – w państwie o wiele mniejszym, słabszym i częściowo uzależnionym od Polski ekonomicznie?


    Michał Kowalczyk
  • @Kula Lis 62 15:17:40
    Zapraszam na tą stronę http://www.gryf-pomorski.pl/

    , właśnie przygotowuję krótką kwerendę z nowej pozycji z tej strony pn.:

    " Zbrodnie popełnione na narodzie polskim przez polskojęzyczną grupę gestapo przemianowaną po 1945 roku na UB w okresie okupacji niemieckiej i sowieckiej"
  • @Maciej Piotr Synak 17:42:38
    Rumunia podzieli los Ukrainy? Tysiące ludzi zgromadziło się na Placu Bohaterów Budapesztu, domagając się autonomii dla Transylwanii - to reakcja na ogłoszenie autonomii przez Krym. Mieszkańcy tego od dłuższego czasu domagającego się niezależności regionu, w obliczu konfliku Rosji z Ukrainą, mają szansę uzyskać samostanowienie. Arpad Gyorgy-Mozes, przewodniczący Stowarzyszenia Dla Transylwanii, odczytał petycję i wezwał rząd rumuński, aby rozpoczął negocjacje z organizacjami optującymi za autonomią dla tego regionu oraz respektował prawa człowieka. Odnosząc się do transylwańskich męczenników za wolność, którzy wszczęli zbrojną walkę z Habsburgami w l. 1948-49 i zostali straceni w 1854 r., Gyorgy-Mozes powiedział, że demonstracja ma za zadanie przypomnieć rumuńskiemu rządowi, iż mieszkańcy Transylwanii kochają wolność i pragną autonomii dokładnie tak, jak pragnęli jej 160 lat wcześniej. Była to ewidentnie zawoalowana groźba społecznego wybuchu. Czy jednak dojdzie do zbrojnego buntu, trudno obecnie przewidzieć. Równolegle z demonstracją w Budapeszcie, petycja została odczytana w 19 innych miastach na świecie, włącznie z Targu Mures w Rumunii, Bratysławie, Wiedniu, Londynie, jak również w miastach w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie. Protestujący udali się do rumuńskiej ambasady, przed którą odśpiewano hymny: węgierski i transylwański. Obyło się bez starć z policją.

    Anna Wiejak

    Ps. Czyżby otworzono puszkę pandory? Kosowo było niebezpiecznym precedensem. Co mają Węgrzy do Transylwanii znajdującej się w Rumunii? a no to: Mniej-więcej to samo, co Polacy do Małopolski Wschodniej, znajdującej się obecnie na Ukrainie. Transylvania - czyli po polsku Siedmiogród - stanowiła zawsze obszar przenikania się kultur, głównie węgierskiej, rumuńskiej i mołdawskiej (ale nie tylko). Przechodziła z rąk do rąk - była także czas jakiś pod polskim panowaniem - ale ostatecznie przed 1918 rokiem przez dłuższy już czas była we władaniu Królestwa Węgier. Odłączono Siedmiogród od Węgier i "podarowano" Rumunii na mocy traktatu w Trianon, którego - warto wiedzieć - Polska nigdy nie uznała.
  • @Maciej Piotr Synak 17:42:38
    Dzięki skorzystałem. Pozdrawiam.
  • W sobotę i niedzielę przed Ambasadą.
    A teraz każdy prawy Polak staje w sobotę i niedzielę przed Ambasadą Ukrainy i USA w W-wie z plakatem: YANUKOVYCH IS THE PRESIDENT, i pisze list do Sejmu z żądaniem, aby NIE uznawał nowego rządu zamachowców, tylko wyniki Referendum ludności Ukrainy.
  • @Kula Lis 62 15:10:15
    można sobie tylko wyobrazic co by się tam działo, gdyby nie było tam ruskiego wojska
  • @Jan Paweł 08:09:10
    Ukraińcy podpalili węgierski pomnik na Zakarpaciu. VIDEO! http://prawy.pl/images/stories/inne/pomnikwspalony.jpg Ukraińscy nacjonaliści próbowali ponownie zniszczyć węgierski monument na Zakarpaciu w przełęczy Wereckiej. W internecie jest wideo, gdzie nieznane osoby starają się podpalić pomnik Węgrów. Ataki te powtarzają się co roku, i mają upamiętniać bandytów z UPA, którzy byli częstokroć likwidowani przez węgierskich żołnierzy, chętnie chroniących zresztą polską ludność przed bandami ukraińskich szowinistów. Węgrzy oskarżają partię Swoboda o inspirowanie tych ataków na ważny dla Węgrów monument. . http://prawy.pl/images/stories/inne/pomnikwegry.jpg Przypomnijmy, że według legendy, pradawni Węgrzy mieli przez Przełęcz Warecką wejść pod wodzą Arpada w roku 896 n.e. do Kotliny Naddunajskiej, przybywając do niej ze stepów nadwołżańskich. Właśnie tam stoi pomnik, który ma na celu przypominać o tym doniosłym wydarzeniu i stanowi dla Węgrów ważną świętość narodową.
    Zakarpacie to zaś historyczna kraina węgierska, którą Węgrzy stracili wpierw w roku 1920 na rzecz Czechosłowacji (wynik traktatu z Trianon), a ponownie pod koniec 1944 r., po zajęciu jej przez Sowietów. Wcześniej – w marcu 1939 r. – Węgrzy przejęli na kilka lat Zakarpacie, przywracając tym samym historyczną polsko-węgierską granicę, zrobiono wówczas pamiątkowe zdjęcia padających sobie w ramiona żołnierzy polskich i węgierskich. Obecnie na Zakarpaciu mieszka nie więcej, niż 160 tys. Węgrów (niecałe 15% ludności), zdecydowaną większość stanowią zaś Rusini karpaccy, którzy często deklarują odrębną tożsamość od ukraińskiej. Zakarpacie przypadło Ukrainie dopiero w wyniku zajęcia tej krainy przez Sowietów w roku 1944, i pomimo podobieństwa językowego, wielu Rusinów karpackich uważa się za odrębny naród od Ukraińców, działają organizacje Rusinów, współpracujące zresztą często z mniejszością węgierską. Poza tym na Zakarpaciu mieszkają inne mniejszości: Rosjanie, Rumuni oraz Słowacy. Węgrzy zamieszkują tereny położone przy obecnej granicy z Węgrami.Jak widać, ukraińscy szowiniści nie są w stanie zaakceptować historycznej wrażliwości sąsiednich narodów, a symboliczny pomnik, wcale niewymierzony przeciwko Ukraińcom, jest solą w oku dla ukraińskich nacjonalistów na Zakarpaciu, którzy sami często podnoszą zarzut szowinizmu wobec Polaków, czy właśnie Węgrów.
    Zobacz VIDEO http://indavideo.hu/video/Videon_a_honfoglalasi_emlekm_felgyujtasa?utm_source=flash&utm_medium=watchoninda&utm_campaign=videoplayer

    Michał Kowalczyk
    Źródło: http://index.hu/kulfold/2014/03/11/felgyujtottak_a_honfoglalasi_emlekmuvet/

    Za http://prawy.pl/z-zagranicy2/5265-ukraincy-podpalili-wegierski-pomnik-na-zakarpaciu-video
  • @Jan Paweł 08:09:10
    Tak to żydowskie "sokoły" rozgrabiły złoto Ukraińców! http://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2014/03/hejsokoly.jpg "…Zrabowanie złota ukraińskiego, przy udziale wyciągniętego z kapelusza nowego samozwańczego "premiera" jewreja Jaceniuka, byłoby w tej sytuacji ruchem logicznym, tym bardziej że nowe "władze" z kontroli walutowych pewnie się zwolniły. Wg danych World Gold Council Ukraina na luty 14 miała rezerwy złota w wysokości 42.3 ton, co stanowiło 8.0% wszystkich rezerw. Przedstawia to wartość rynkową około $1.8 mld. To rozsądna przedpłata na całkowity rachunek $5 mld jaki wystawiony zostanie przez Waszyngton za skuteczny zamach stanu i zainstalowanie nowych "władz". Na tyle przynajmniej oszacowała cenę usług na Ukrainie główna neocońska organizatorka rebelii Victoria Nuland. Plus wpuszczenie Chevrona, ma się rozumieć, na początek…"
    http://dwagrosze.com/2014/03/ukrainskie-zloto.html?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=ukrainskie-zloto
  • @Jan Paweł 08:09:10
    UPA to sojusznik stworzony i popierany przez Niemców. Widać jak rozbuchali się wszyscy pogrobowcy Hitlera w poparciu neobanderowców. Lepszych przyjaciół od Węgrów nie mieliśmy w naszej całej, ponad tysiącletniej historii. Obyśmy zawsze byli godni tej braterskiej przyjaźni. Kreatorzy Polski jako Drugich Niemiec nie mieliby chyba nic przeciwko Drugiemu Wołyniowi. Polska nie może pakować się w niemieckie ‘wilcze doły’. Niech wpadają w nie ober-cwaniacy od Angeli Merkel. Polska musi konstruować pokojowe relacje zarówno z Rosjanami nad Pregołą, jak i z Rosjanami z Rosji Zachodniej, Moskwy i z Dalekiego Wschodu. My nie wyprowadzamy się na Księżyc, ale pozostajemy na swoim geograficznym miejscu. Innych sąsiadów nie będziemy mieć. A z tymi, których mamy, musimy utrzymywać normalne, ogólnoludzkie relacje. Niemcy są zbyt cwani, by pozwolić sobie na zrywanie relacji gospodarczych z Rosją, dlatego chcą wepchnąć Polskę w rolę kozła ofiarnego. Kozła ginącego na ołtarzu rzekomej wolności. Wolności według Bundeskanzler Merkel. Ps. Zur Erinnerung, die NSDAP hatte Anfang 1933> 850.000 Mitglieder. Das waren auch "nur" 2% der erwachsenen Bevölkerung! Nach der Machtübergabe wurden daraus innerhalb von weniger als zwei Monaten 2,5 Millionen Parteimitglieder….TAK W SKRÓCIE…NSDAP W 1933 MIAŁO TYLKO 850 000 CZŁONKÓW..TO BYŁO "TYLKO" 2% DOROSŁEJ LUDNOŚCI…PO PRZEJĘCIU /PRZEKAZANIU/ WŁADZY.. W CIĄGU ZALEDWIE MNIEJ NIŻ 2 M-CY…ZROBIŁO SIĘ 2, 5 MILIONA CZŁONKÓW PARTII..".!!
  • @Jan Paweł 08:09:10
    Co dalej z tzw. Ukrainą? We Lwowie na wojewodę powołano banderówkę antypolską szowinistkę Sech. W Kijowie w rządzie jest kilku banderowców. To świadczy o intencjach nowych władz!. Nasi antypolacy np. Berdychowska, pijak Stasiuk, Sycz i inni też pieją z zachwytu nad Ukraińcami spod znaku tryzuba. Media też. Jedność Ukrainy jest mitem. To sztuczny twór Będzie wojna domowa jak nic. Po aneksji Krymu, będzie Donieck, Charków i Odessa. Rosja to zrealizuje i nie będzie się oglądać na leniwy i fałszywy zachód. Zakarpacie wezmą Węgry, Besarabię z Czerniowcami Rumunii. No a my odbierzemy polski Lwów ? Czekajmy kochani Rodacy, aż banderowcy pozabijają się nawzajem. Politycy i pseudo patrioci. Dajcie sobie siana z tzw. ukraińską rewolucją. Myślcie o Polsce , a nie o Ukrainie!. Pomarańczowa już była i co? Oligarchowie się nakradli i mają miliardy. A tzw. dierżawa to bankrut.. Polski nie stać na mieszanie się w wewnętrzne sprawy bankruta Jak Rosja ma plan to go zrealizuje bez względu na koszty, ma strategię i cel dla dobra swoich, a nie cudzych obywateli. Putin obserwuje i pamięta. Stalin obserwował i pamiętał. Stąd jego zemsta w Katyniu, Miednoje i Charkowie. Zemsta Putina też już pomału działa. - Smoleńsk 10.04.2010r też był za Gruzję. Czy tego nie widzicie? Już niedługo Ukraina zostanie średniej wielkości państwem o pow. ok 320 000 km2 , z mieszkańcami na poziomie ok. 36 mln. ze stolicą w Kijowie położoną wzdłuż Dniepru, z religią prawosławną i z językiem ukraińskim. I Putin ogłosi, że bracia Ukraińcy mają wreszcie swoją sprawiedliwą Ruś Kijowską. Wtedy może pozwoli jej się stowarzyszyć z UE. Ukraińcy będą szczęśliwi, będą kochali Polaków i Rosjan. I wreszcie stanie się sprawiedliwość dziejowa.
  • @Jan Paweł
    Europejscy pajace w szponach dresiarza http://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2014/03/putin-dres.jpg Z ust polityków reprezentujących światowe potęgi padają głosy, jakoby to Putin swoimi zachowaniami i sposobem uprawiania polityki cofnął się w wiek XIX, albo żył w jakiejś innej rzeczywistości. Ja myślę jednak, że to Putin twardo stąpa po ziemi widząc naprzeciwko siebie wyłonioną w telewizyjnych castingach bandę zniewieściałych i żałosnych „mężyków stanu”, pozbawionych podstawowych cech niezbędnych do uprawiania polityki. Te cechy to umiejętność przewidywania i definiowania zagrożeń oraz odwaga i odpowiedzialność.

    Putin wie doskonale, że mając do czynienia z europejskimi tchórzliwymi mięczakami i żałosnym Barakiem Obamą może pozwolić sobie na wiele i nie grozi mu z ich strony żadne niebezpieczeństwo, no może z wyjątkiem jakichś symbolicznych sankcji, które nie tyle dokuczą Kremlowi, co uspokoją europejską i amerykańską opinię publiczną, przedstawione propagandowo, jako wymierzona moskiewskiemu satrapie niezwykle dotkliwa kara.

    Lata zaszczepiania w postępowym świecie poprawności politycznej oraz pochwała pacyfizmu lansowana przez lewactwo i libertynów doprowadziły do tego, że świat zachodni stanął nagle kompletnie bezradny naprzeciwko kpiącego i szydzącego z tego świata jednego pułkownika KGB o fizjonomii i mentalności zwykłego dresiarza.

    Nie wiem jak inni, ale ja odczuwam już nie tylko niepokój, ale potworny wstyd wiedząc, że przeciwko Putinowi Europejczycy dysponują takimi tuzami, fiszami, asami i koryfeuszami polityki jak Catherine Ashton, Herman Van Rompuy czy François Hollande.

    Nie łudźmy się, że to tylko TVN i TVN24 pracowały całe lata nad tym, aby Putina przedstawić, jako wyjątkowo dobrego i ludzkiego pana. Podobne lewackie medialne akcje znieczulające opinię publiczną prowadzone były w całym świecie zachodnim, dzięki czemu Europejczycy mogli podziwiać Władimira Putina, jak karmi z butelki małe łosie, dokarmia bieługi, ratuje wieloryby szare, strzelając celnie z kuszy i pobierając z ich ciał próbki do badań, czy osobiście i własnoręcznie gasi pożary w rejonie Riazania, oczywiście z samolotu ryzykując własnym życiem. To nie kto inny jak Władimir Putin w Ussuryjskim Rezerwacie Przyrody na dalekim wschodzie Rosji uratował ekipę telewizyjną zaatakowaną przez rozwścieczonego tygrysa. Jakimś cudem znalazł się tam w tym samym czasie i miejscu z bronią załadowaną środkiem usypiającym, bo przecież Putin kocha objęte ochroną tygrysy. Zdjęcie z tego „sensacyjnego wydarzenia” obiegły cały świat.

    Jak uczy historia wielkie cywilizacje ginęły przeważnie w momentach, w których zaczynały ślepo wierzyć w swoją potęgę wspaniałość i niezniszczalność, a padały pod naporem dzikich prymitywnych Hunów i barbarzyńców.

    Parafrazując słowa Winstona Churchilla można dziś powiedzieć:

    Europa ma wybór pomiędzy wojną i hańbą. Jeżeli wybierze hańbę, to i tak będzie miała wojnę

    Mirosław Kokoszkiewicz
  • @Jan Paweł 08:09:10
    No a nasi osłowie, pardon posłowie, robią wiece poparcia dla Majdanu od lewa do prawa.Krzyczą, stoją pod flagami czarno-czerwonymi, piana im z ust leci. Zacytuję ich krzyki: Sało Ukrainie, herojam sało. Nu …..moskal wsio zjedł!!! I tak kończy się kolejna pomarańczowa jatka dla motłochu A car cierpliwie czeka. Nic ten nieszczęśliwy nasz kochany kraj i naród się nie nauczył.
  • @Maciej Piotr Synak 12:24:22
    http://media.ntvmsnbc.com/i/NTVMSNBC/Components/ArtAndPhoto-Fronts/Sections-StoryLevel/D%C3%BCnya/Ortado%C4%9Fu/120601putin_merkel.jpg "Nie przejmuj się Władymir! My wsie z Taboj!" Merkel: Interwencja wojskowa nie wchodzi w rachubę. Czy USA zwróci Niemcom złoto z ukraińskich zapasów?

    13.03. Berlin (PAP) – Kanclerz Niemiec Angela Merkel wykluczyła w czwartek w Bundestagu możliwość wojskowej interwencji w związku z konfliktem na Ukrainie. Potwierdziła gotowość do zastosowania sankcji wobec Rosji, zaznaczając jednak, że Berlin preferuje dialog.

    “Tego konfliktu nie można rozwiązać środkami militarnymi” – powiedziała Merkel w oświadczeniu rządowym przedstawionym w Bundestagu. “Interwencja wojskowa nie wchodzi w rachubę” – podkreśliła, dodając, że zależy jej na tym, by uspokoić obywateli obawiających się wojny.

    Jak zaznaczyła, Berlin zabiega o “dyplomatyczno-polityczne” rozwiązanie konfliktu o Ukrainę. Przypomniała o ewentualnych sankcjach, uzgodnionych przez kraje UE na szczycie w zeszłym tygodniu.

    “Nikt z nas nie pragnie, by doszło do podjęcia tych kroków” – powiedziała Merkel. “Jesteśmy jednak gotowi i zdecydowani do zastosowania ich, jeśli okaże się to nieodzowne” – wyjaśniła niemiecka kanclerz. Jeżeli Rosja będzie utrzymywać konfrontacyjny kurs, będzie to nie tylko katastrofą dla Ukrainy, lecz zaszkodzi także Rosji – dodała.

    “Postępowanie Rosji jest jednoznacznym złamaniem fundamentalnych międzynarodowych zasad” – powiedziała Merkel. (PAP)
    Powtarzają się raporty, że ukraińskie złoto pojechało na wycieczkę. Na lotnisku w Kijowie miało zostać pospiesznie wyładowane z nieoznaczonych samochodów do maszyny biorącej kurs na Nowy Jork. W całej tej historii widoczne są pewne luki, tak że przyjąć ją należy z należytą dozą ostrożności. Nie jest wykluczone że jest ona fabrykacją… […Wg danych World Gold Council Ukraina na luty ’14 miała rezerwy złota w wysokości 42.3 ton, co stanowiło 8.0% wszystkich rezerw. Przedstawia to wartość rynkową około $1.8 mld. To rozsądna przedpłata na całkowity rachunek $5 mld jaki wystawiony zostanie przez Waszyngton za skuteczny zamach stanu i zainstalowanie nowych "władz". Na tyle przynajmniej oszacowała cenę usług na Ukrainie główna neocońska organizatorka rebelii Victoria Nuland…] …Droga złota do Nowego Jorku jest dziwnie jednokierunkowa. Niemcy na przykład swoje złoto też chciały "tylko przechować" a teraz Bundesbank na zwrot zaledwie części swoich rezerw czekać musi 7 lat. Po pierwszym roku otrzymał tylko coś 5 ton, co wskazuje że na resztę czekać może pół wieku…..chyba że Wielki Brat wie coś czego reszta jeszcze niezupełnie kojarzy. Ale jeśli na przykład zwróci Niemcom w tym roku dokładnie 42.3 tony…?
  • @Maciej Piotr Synak
    Coś mi się zdaje, że minął już czas tęczowych parad pedałów, lesb, zboków wszelkiej maści a zacznie się wyrąb lasów na Syberii…tam będą mogli rozbierać się do naga…skolko ugodno,najwyżej bolszyj kak ptica komar ich w dupsko rąbnie…. Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej