Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
379 postów 1456 komentarzy

Argonauta

Argo - Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....

Europa Centralna, a nie Środkowo – Wschodnia.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Każda zmiana zaczyna się od jednostki, zacznijmy więc zmianę każdy od siebie.

 

 

Pisząc o Polsce jako kraju w Europie, pisząc o naszym regionie, używajmy zwrotu:   Europa Centralna.

 

 

W polskojęzycznych mediach dzielimy Europę na zachodnią i śr – wschodnią, ewentualnie wschodnią.

A jak jest na zachodzie?

Może oni tam mówią o sobie Europa Centralna???

 

Wiele lat temu, że najstarsi prawicowcy tego nie pamiętają, ktoś specjalnie sformułował i rozpowszechnił pojęcie Europa Środkowo – Wschodnia.

Ten eufemizm miał za zadanie strywializować Polaków, miał odrzeć ich z przekonania, że są kimś istotnym i ważnym na tle całej Europy. I chyba się to udało.

 

Semantyka została zawłaszczona i zmodyfikowana przez manipulatorów tego świata.

Aby zmienić myślenie o Polsce narzucone nam przez mass-media, wykształćmy własny język porozumiewania się z Czytelnikiem.


  

 

Polska wiki

Środkowa - i to z małej litery.

 

 

 

Angielska wiki.

Słowo centralna napisane z wielkiej litery.

 

 

 

Żeby zobaczyć prawdę trzeba często zmieniać punkt widzenia.

 

Odkłamanie rzeczywistości nie jest trudne - wystarczy wyłączać ludziom autopilota i zwracać uwagę na słowa jakimi się porozumiewamy między sobą.

Albo zmienić autopilota, przeprogramować.

 

Mogę podać wiele przykładów, kiedy ludzie powtarzają coś bezrefleksyjnie.

 

 

Bardzo wielu ludzi używa pojęcia „straszne” tworząc nonsensowne sformułowania typu: „strasznie mi się to podoba”.

Strasznie to może być w lesie – jak ktoś się boi lasu, albo w ciemnej piwnicy – jak ktoś się boi ciemnych piwnic.

Ale zdanie „strasznie wielu ludzi używa pojęcia..” nie ma sensu – to bełkot.

 

 

Stopniowanie słowem „bardzo” jest zastępowane słowem „straszne”. „Bardzo straszne” zamieniło się, skróciło w „straszne”.

 

Ostatnio dwa razy usłyszałem w tv słowo „merytoryka” - nie ma w języku polskim takiego słowa. Jest merytoryczność i o to pojęcie chodzi im, kiedy mówią merytoryka. Coś sobie nieprecyzyjnie dumają i dorabiają, skracają do -ka jakby chodziło o jakąś naukę... Merytoryczność to nie nauka. To cecha.

 

Za dużo młodych ludzi jest w mediach, kulturze, sztuce i u władzy. Nie zwracają uwagi na własne słowa.

 

[celetycy – to drugie słowo, jakie proponuję dla tych, których mierzi używanie słowa politycy w stosunku do naszych wielu.... celetyków.]

 

  

 

 

 

 

 

Wiele osób bezrefleksyjnie powtarza bezsens - używają autopilota.

 

Podobnie jest ze słynną wsi i tzw. ruską agenturą – razwiedką.

Całe pokolenia powtarzają jak mantrę ten termin automatycznie oskarżając o sabotaż Rosjan, w kompletnym oderwaniu od tego, że łupi nas agentura zachodnia, a nie rosyjska.

 

 

W znaczeniu potocznym mianem "guru" określa się założyciela i charyzmatycznego lidera sekty, który niejednokrotnie stosując techniki psychomanipulacji podporządkowuje sobie członków sekty.

 

  

Panie Waldku, Pan się nie boi, cała Platforma za panem stoi” - kto na to wpadł?

Potem prawicowe lemingi w rozmowie na śmiertelnie poważne tematy, o okupacji Polski, używają takich zwrotów, żartów, śmichów chichów, sabotując całą prawicową ideę. Jak tu się nie dziwić, że prawicę nazywają oszołomami??

 

A więc zmieńmy im program.

 

 

 

 

 

 

Polska leży w centrum Europy.

 

Jesteśmy w pełni uprawnieni do używania takiej nazwy.

 

Nie tylko w jej geograficznym sensie, ale również politycznym – leży pomiędzy dwoma blokami politycznymi.

 

Bloki te min. definiują same kraju zachodu, definiują jako kontrę: NATO – Rosja, gdzie Rosja zdefiniowana jest jako wrógzachodu (NATO), bo jest interpretowane przez NATO jako zagrożenie.

 

Jest zagrożeniem ze względu na to, że będzie bronić dostępu do ziemi, którą zachód w swoich planach zamierza opanować.

A nie dlatego, że jest potworem i ma ochotę zabijać ludzi.

 

 

Ponadto leżymy w centrum pomiędzy dwoma kulturami Europy – zgniłą kulturą zachodu i chyba jeszcze ocalałą kulturą wschodu.

To też dwie różne mentalności.

 

 

 

 

 

 

Nie jesteśmy środkiem tylko centrum, kto panuje nad Polską ten ma władzę niemal nad całą Europą.

Jesteśmy arcyważnym centrum, a nie tylko środkiem. Niemcy byli światowym mocarstwem tylko wtedy, kiedy okupowali Polskę.

 

Bismark –„jeżeli Niemcy chcą przetrwać, to konieczna im jest eksterminacja Polaków.”

 

(Werner Richter „Bismarck,” Nowy Jork, Putnam Press, 1964, strona 101).

 

  

Za słowem centrum idzie znacznie więcej konkretnych pojęć niż za słowem środek.

 

 

 

 

 

Środek człowieka to wnętrzności, brzuch, a centrum człowieka to dusza.

Albo serce, a dla niektórych – mózg.

 

Centrum tranzytowe, to nie to samo co środek tranzytowy.

Centrum władzy to nie środek władzy.

 

Jedno słowo, a wiele zmienia.

 

Europa Środkowo – Wschodnia – ktoś się nieźle nagimnastykował, żeby tylko nie mówić o Polsce, że jest w Centrum Europy.

 

A jest.

 

To MY jesteśmy w Centrum Europy.

 

My.

I nikt inny.

 

 

Podsumowując:

 

- Europa Centralna

- agentura zachodnia – anglosaska

- celetycy

 

 

O tym, czego nie widać, a co jest istotne, będzie w następnej notce.

 

 

 

 

 

 

 

Na pierwszym zdjęciu: grupa języków słowiańskich

Inne zdjęcia: wiki

http://pl.wikipedia.org/wiki/Haplogrupa_R1a1_%28Y-DNA%29

http://en.wikipedia.org/wiki/Haplogroup_R-M420

 

 

 

KOMENTARZE

  • Warunkiem przetrwania zachodnich "nadludzi" (Ubermenschen)
    jest utrzymywanie słowiańskich "podludzi" (Untermenschen) w przekonaniu ze są rzeczywiście mniejwartościowi ("polskie dziadostwo"), kłótliwi ("polskie piekło"), niezdolni do samodzielnego bytu ("Saisonstaat", "polnische Wirtschaft") itp.
    Pracują nad tym od kilku wieków całe sztaby fachowców.
    Wcale nieprzypadkowo ambasadorem IV. Rzeszy w Warszawie został były szef wywiadu.

    W rzeczywistości zachodni "nadludzie", gdyby mieli nieszczęście znaleźć się na naszym miejscu , w sytuacji rozbiorów, w tej części Europy, zginęliby w chłodzie, głodzie i smrodzie.
  • Cenna uwaga, rzeczywiście gdy byłem w szkole Polskę określano jako Europę Wschodnią
    Chodziło o włączenie nas do bloku socjalistycznego czyli wschodniego. Później gdy już zacząłem samodzielnie podróżować po kraju, zobaczyłem, że jakby nie patrzeć, to geograficzny, geometryczny środek Europy leży w Polsce. Kulturowo/Religijnie też jesteśmy środkiem Europy. nasze chrześcijaństwo jest zlepkiem katolicyzmu/prawosławia/ i przede wszystkim Wiary Ojców.To u nas występuje prawosławny kult ikon, wiara ojców to święta występujące tylko w Polsce, jak Wigilia, Śmigus Dyngus i inne.
  • Bardzo , bardzo... 5*
    Tak po cichu dodam , aby nikt nie usłyszał , że to
    brzmi jak RACJA STANU MIEJSCOWYCH...

    Pozdrawiam
  • @zbigniew1108 19:40:57
    Hmmm.. zakładka PRS?
  • mitropa
    taka firma a la WARS była w Niemczech. Oni sami uznawali się częściowo za środkową Europę.
    Mam książkę do geografii z 1939 roku gdzie Polska jest uznawana za zachodnią Europę. Po wojnie zostaliśmy "środkiem", a w oczach zachodu - wschodem.
    Tak naprawdę, to nie ma znaczenia, geograficznie jesteśmy w samym środku.
    Ale dygresja, że to łupi nas zachód, a nie Rosja... Rosja na dyma w inny sposób i jak przyjdzie pora, to nas całych pożre. A Zachód - nie biorą nic poza tym, co sami im nie oddajemy za bezcen.
  • @Muni 21:36:29
    My nic nie oddajemy, ich ludzie w naszych władzach im oddają.
  • @Maciej Piotr Synak 00:06:36
    Tak, tylko ze "ich ludzie w naszych władzach" także są Polakami.
    Tej prawdy nikt nie zatuszuje ani przemilczy.
  • @Stara Baba 00:28:43
    Moje zdanie tutaj jest:

    http://werwolfcompl.blogspot.com/
  • @Maciej Piotr Synak 00:41:21
    Nie zrozumiał mnie Pan. Aby wrogie działania były możliwe od środka,
    muszą być mu uchylone najpierw drzwi naszego domu. Tego nie robią agenci lecz zdrajcy! Zdrajca nie jest agentem innego kraju lecz Polakiem pomagającym agentowi innego kraju.
    Na przykład wyprzedaż naszego po PRL-owskiego dobytku była możliwa tylko dla tego ze w kradzież ta wmieszani byli nasi rodacy.
    Każdy starszy człowiek na swoim terenie znał agentów lub pracowników SB. Każdy "młody" człowiek na swoim terenie zna tych złodziei rodaków którzy dla swojej korzyści rozsprzedawali Polskę. Aby walczyć z Werwolfem lub nawet z tym wyolbrzymianym "żydostwem" należy posprzątać własne śmieci z robactwa. To jest właśnie najtrudniejsze gdyż tego badziewia jest najwięcej.
  • @Maciej Piotr Synak
    Według mnie temty poruszane przez Pana powinny być nie tylko publikowane w ramach zakładki PRS , ale nadawać ton rozważaniom .


    A do zdania "...My nic nie oddajemy, ich ludzie w naszych władzach im oddają..." dodam sentencję :
    "....przedstawiciele ubezpieczeń sprzedają ubezpieczenia, przedstawiciele branży samochodowej – samochody, przedstawiciele ludu – lud...."

    Pozdrawiam
  • @Stara Baba 01:16:54
    To znaczy ma Pan (jeśli dobrze pamiętam - Pan) rację tylko poniekąd.
    Ludzie są "wytresowani" do zdrady przez działania WERWOLFU, te działania mam nadzieję wyraźnie opisałem w tekście.

    Dla mnie Tusk - wydaje mi się - jest ofiarą takich działań - "Polskość to nienormalność" - takie rzeczy biorą się z niezrozumienia, z zafałszowania historii przez Werwolf, który działa na naszym terenie od STULECI.

    Na tym polegają te kłamstwa, że są bardzo głębokie i niejedno pokolenie żyło w kłamstwie, nam się one gigantycznie nawarstwiły.
  • @Stara Baba 01:16:54
    http://argo.neon24.pl/post/72663,czym-jest-polskosc
  • @zbigniew1108 17:24:35
    Dziękuję za miłe słowa, uwzględnię PRS następnym razem.
  • @Maciej Piotr Synak 20:19:21
    Pana tryb myślenia jest niebezpieczny gdyż usprawiedliwia zdradę. Upodobniony jest do wymówki zdradzającej żony. Ona zawsze znajdzie wytłumaczenie. ... a to majtek zapomniała lub po pracy ze zmęczenia u kolegi się na troszkę zdrzemnęła itd. Dla tego osobiście lubiłem sobie czasami z ludźmi na wsi pogaworzyć. Tam wszystko było prostsze i szczere do bólu.
    Wie Pan co na temat wytresowania w zdradzie by tam usłyszał?
    "H...j to h...j i z takim nie ma się co p....lić".
    Czasami nadmiar inteligencji zaćmiewa nam obraz spraw rzeczywistych
    i prostych.
  • @Stara Baba 21:17:22
    JA NIE USPRAWIEDLIWIAM ZDRADY, TYLKO JĄ WYJAŚNIAM

    PODAJĘ PRAWDOPODOBNE PRZYCZYNY

    A więc pośrednio zapobiegam - głównie poprzez Werwolfa.

    Oglądał pan farsę zwaną pogrzebem Mazowieckiego?
    Te udawane wzruszenie i te mowy pożegnalne w wykonaniu biskupa?




    Widział pan wyraz twarzy Tuska?



    Oni robili to co z Piłsudskim - TWORZYLI KŁAMSTWO NA PODKŁADKĘ DLA KOLEJNYCH POKOLEŃ.

    Widział pan wyraz jego twarzy??





    P.S. Pamięta pan reakcję na Jasnej Górze jak Germek się rozwalił autem?
  • @Maciej Piotr Synak 00:06:36
    "ich ludzie w naszych wladzach"? A kto tych "ichów" w naszych władzach zainstalował?
    A wschodnie ludy u nas? Ile osób pracuje dla Rosjan, ich spółek, firemek, o których nikt nawet nie wie, że mają rosyjski kapitał? Kto od nich kupił gaz po największej cenie w Europie i czy wygląda ten chłopek na człowieka zachodu? Kto rozpieprzył nasze armie, pozwalał na istnienie skażonego KGB WSI przez lata całe? Kto trzęsie gaciami przez Rosją i Putinem? Nasz cały rząd. Jesteśmy prawie kolonią Rosji i to nie wina zachodu, oni po prostu szabrują co się da, a na słabych koni nie będą stawiać.
  • @Muni 00:11:20
    Jesteśmy kolonią zachodu, a nie Rosji.

    Rząd trzęsie gaciami przed Rosją? Nieee, rząd udaje że trzęsie, aby ludkowie myśleli, że dla ruskich rząd pracuje....
  • @Maciej Piotr Synak 11:18:11
    W świetle tego co się dzieje ze śledztwem smoleńskim, z zachowaniem naszych władz przy marszach Niepodległości i ME2012 (przemarsze tysięcy agresywnych Rosjan przez Warszawę) może nie jesteśmy kolonią, ale państwem z kompletnie zestrachanym rządem. Jak Rosja zechce, to będzie jutro w Warszawie i nikt im nie podskoczy. Nie ma ich tu jeszcze, bo im się nie opłaca w tym momencie.
    Gdybyśmy byli kolonią zachodu, to byłoby dobrze, za kolonie walczyliby. A za Polskę komoruską nie będą.
  • @Muni 16:58:30
    wowwww.........! :-(
  • @Muni 16:58:30
    Jeśli rząd sponsorował zadymę pod ambasadą - to trzęsie gaciami, czy nie??

    "Jak Rosja zechce, to będzie jutro w Warszawie i nikt im nie podskoczy"

    Pewnie ma Pan rację - moim zdaniem oni jak najbardziej planują to zrobić - jeśli ich konkurencja spróbuje za dużo sobie zabrać.

    A ponieważ ona tego spróbuje - to się stanie.


    "Gdybyśmy byli kolonią zachodu, to byłoby dobrze, za kolonie walczyliby. A za Polskę komoruską nie będą."

    Pan chyba sobie nie zdaje sprawy z tego co oznacza słowo kolonia.

    Kolonia, to kraj wyzyskiwany niewolniczo przez zagranicznego właściciela
  • @Maciej Piotr Synak 19:44:21
    Skąd pan ma taką definicję koloni? Kolonia to obszar na którym nie istnieje własna władza państwowa i nie ma atrybutów państwa. Wtedy inne, rozwinięte cywilizacyjnie państwo zajmuje się tym obszarem i:
    Dba o ludność, wprowadza system prawny, policję, edukację, ochronę zdrowia, buduje przemysł, itp.
    Za to wszystko bierze "zapłatę" w surowcach, części produkcji itp.
    Ta druga część to już jest, żeby jeszcze chcieli nam zafundować to pierwsze, co u nas jest w stanie wiecznych problemów.
    Rosja to się raczej nie nadaje do tego, są zbyt zacofani mentalnie i nie tylko.
    A Europka... szkoda gadać, to by znaczyło powrót Niemiaszków.
    Jedyne co mogłoby Polskę obronić i dlatego nikt tego nie chce to bazy amerykańskie. Im więcej, tym lepiej. No, cóż, ale ludzie wolą Iran i Syrię.
  • Polska Centralna
    Szanowny Panie
    Odpowiadając na częste -"skąd jesteś?"- pytanie, zwykłem odpowiadać: " z Centralnej Polski". Pochodzę z Podkarpacia.... Centralnej Polski ;)
  • Cywilizacja turańska
    "Ponadto leżymy w centrum pomiędzy dwoma kulturami Europy – zgniłą kulturą zachodu i chyba jeszcze ocalałą kulturą wschodu"

    "kultura wschodu" to oksymoron z punktu widzenia Cywilizacji Łacińskiej.... i mojego, jako jednego z ostatnich.....

    http://biblio.ojczyzna.pl/HTML/KONECZNY-Dzieje_Rosji-1.htm
  • @Muni 23:42:30
    Podeprę się wyświechtaną wiki:

    "Pojęcie „nieformalna kolonia” odnosi się do państw znajdujących się de facto pod obcą kontrolą."

    I mała manipulacja:
    "Termin ten jest sporny ze względu na trudność w odróżnieniu zależności od realnego podporządkowania."

    Ma Pan problemy z pejoratywnym zrozumieniem słowa kolonia - ale też cywilizacja.


    "Kolonia to obszar na którym nie istnieje własna władza państwowa i nie ma atrybutów państwa. Wtedy inne, rozwinięte cywilizacyjnie państwo zajmuje się tym obszarem i:"

    Te dwa zdania wyglądają jak wydumane przez jakiegoś ubeka. To wydumanie polega na zastosowaniu metody nie kłamania, a tylko unikania precyzowania, pozwalając czytelnikom dowolnie zinterpretować tekst - w domyśle - zinterpretować zgodnie z narzuconym od setek lat trybem myślenia.
    Jeśli ktoś myśli po linii narzuconej w przeszłości przez okupanta, to każde zdanie będzie interpretować zgodnie z tym myśleniem, czyli zgodnie z wolą okupanta.



    Nie istnieje własna władza, bo została zlikwidowana przez najeźdźcę i - "inne państwo zajmuje się tym obszarem".


    Grunt to nie używać wyrażeń precyzyjnych: zamiast "uciska, wykorzystuje, eksploatuje" - "zajmuje się"

    Itd, itd...

    ---------------

    Nie dalej jak wczoraj spotkałem ubeka w sklepie - siedział na ławce i udawał ubeka, który udaje, że się niewprawnie maskuje.

    Śmieszne.
  • @seedam 00:03:13
    Coraz częściej stwierdzam, że słowo kultura nie pasuje np. do USA, czyli, że to oksymoron.

    Dlatego użyłem zwrotu "zgniła kultura".

    Jak się ogląda amerykańskie produkcje w programach typu DOMO czy Discovery - tam wszystko służy wyłącznie zarabianiu pieniędzy, a np. jest/był w Anglii taki program Wielkie Projekty (Grand designes), w którym nikt nie podpuszcza widzów, a skupia się na tym co interesujące w architekturze - nawet jeśli to bezguście, to nikt prostytucji nie uprawia.


    Myślę, że bazuje Pan na zasiedziałych po traumatycznych postPRL przekonaniach, odmawiając wschodowi kultury.
    Wschód to nie tylko Rosja, chociaż o kulturze Rosji nie wiele wiem, nie wiem np. jak i czy bardzo się tam dba o dziedzictwo historyczne.

    Rosjanie są znani na całym świecie ze swojej miłości do czytania książek, które jest większe niż u nas - podobnie kochają teatr, a szczególnie balet.

    U nas jakoś chyba gorzej to wypada.

    Na Białorusi bardzo dba się o zabytki, min. polskie zamki dwory są starannie restaurowane.


    A np. we francji wyburza się kościoły z XII (dwunastego) wieku, nierzadko perełki architektoniczne, bo nikt nie chce łożyć na ich utrzymanie - co Pan na to??

    http://niewiarygodne.salon24.pl/543074,wyburzanie-kosciolow-we-francji


    http://belgeard.free.fr/


    http://belgeard.free.fr/index_fichiers/P4230025_2.jpg
  • @Maciej Piotr Synak 10:21:07
    Kolego, gdyby nie kolonie, to większość Murzynów w Afryce do dziś mieszkałaby w chatach ze słomy i była niepiśmienna. Coś za coś.
    Kolonie to rozwiązanie dla obszarów nierozwiniętych, pod każdym względem. Samo słowo "kolonia" nie ma negatywnego wydźwięku, ale właśnie w lewicowych szkołach zawsze łkało się nad "wyzyskiem kolonizatorów" więc o ile gdzieś sa jakieś powiązania z ubecja, czy propagandą komunistyczną, to raczej w pana pojmowaniu tego hasła.
  • @Maciej Piotr Synak 10:42:44
    Szanowny Panie
    To, że Cywilizacja Łacińska jest w okresie zwoju, to smutny fakt. Niestety nie podzielam pańskiego zachwytu dla cywilizacji turańskiej i jej osiągnięć w kulturze, panującej w Rosji, ani dla mieszaniny cywilizacji bizantyjsko-arabsko-żydowskiej kwitnącej w Europie zachodniej. Wybaczy Pan zatem mi; przedstawicielowi padającej cywilizacji, że nie będę sikał na groby ojców i przebierał nogami w oczekiwaniu barbarzyńców.
  • @seedam 15:17:17
    ...wydawało mi się, że deklarując wcześniej miejsce mego zamieszkania jako Centralna Polska, określiłem mój stosunek do ziem obecnie poza granicami Rzeczypospolitej.
  • @seedam 15:23:42
    czyli stosunek "inaczej"?
  • @Muni 14:17:45
    Tego o Murzynach nie może być Pan pewny.

    Murzyni na złocie i diamentach leżą, mogło być różnie.
  • @seedam 15:17:17
    Ależ w którym miejscu ja się niby zachwycam kulturą turańską???

    Nie każę Panu na nikogo czekać ani innych czynności wykonywać.
  • @seedam 15:23:42
    Zrozumiałem Pańską wypowiedź precyzyjnie tak jak to Pan opisał, nie wypowiedziałem się w tej kwestii, ale to przecież oczywiste co Pan napisał...
  • @seedam 15:23:42
    Ojej, faktycznie Muni chyba nie zrozumiał co Pan napisał, bo jego komentarz "czyli stosunek "inaczej"?" ma zdaje się, charakter jakby nie zbyt lotny..

    Czyżby uważał mnie Pan za osobę o niskiej inteligencji, niezdolnej zrozumieć takiej prostej sugestii, że centralne umiejscowienie Podkarpacia rzutuje na geografię Polski???
    Ajajaj...
  • @Maciej Piotr Synak 20:15:11
    "@seedam 15:17:17
    Ależ w którym miejscu ja się niby zachwycam kulturą turańską???"
    DZIŚ PYTANIE DZIŚ ODPOWIEDŹ:
    "Rosjanie są znani na całym świecie ze swojej miłości do czytania książek, które jest większe niż u nas - podobnie kochają teatr, a szczególnie balet.
    U nas jakoś chyba gorzej to wypada."

    "Czyżby uważał mnie Pan za osobę o niskiej inteligencji, niezdolnej zrozumieć takiej prostej sugestii, że centralne umiejscowienie Podkarpacia rzutuje na geografię Polski???
    Ajajaj..."
    ... odniosłem się do pańskiej pochwały Białej Rusi za opiekę nad NIELICZNYMI zabytkami Kultury, które posiadają.
    ...i zastanawia mnie to pańskie "Ajajaj"?
  • @seedam 00:34:28
    1. Ależ to nie jest zachwyt!!! To tylko zwrócenie uwagi, nic więcej, jak napisałem wcześniej, nie za bardzo wiem jak to wygląda w Rosji (więc nie mogę się zachwycać czymś czego nie znam dobrze...)

    2. Ajajaj ? O, nie proszę tego nie kojarzyć z ajwaj...

    To przerysowane delikatne żartobliwe zwrócenie Panu uwagi, że poniekąd mnie Pan obraża, a jednocześnie jasno deklaruje Pan swoje uwiązanie w matrixie,

    no bo

    jak brak komentarza z mojej strony można uznać za zajęcie stanowiska w tej sprawie???

    Sam Pan sobie dopowiedział coś czego nie ma.

    A więc - matrix.
  • @Maciej Piotr Synak 20:21:36
    Podkarpacie jest prawie "na środku" w Polsce, ale nie centralnie. Zaczyna się przecież w Czechach i biegnie aż pod Mołdawię. Przed wojną byliśmy bardziej na wschód, za to trochę podkarpacia było w granicach Niemiec. Nie bardzo więc rozumiem co autor miał na myśli, myślałem, że olewa Wilno, itd... "Centralnie", to jest Łódź...
  • @Stara Baba 01:16:54
    Podobaja mi sie Pana komentarze, ale w tym wypadku przychylam sie do zdania Pana Synaka. Chodzi o to, ze w kregu decydentow czy tez ludzi "wtajemniczonych" istniala grupa ludzi, ktorych moglibysmy okreslic jako nie-zdrajcow, patriotow, ludzi uczciwych.Co sie z nimi stalo? Wiekszosc z nich znajduje sie na tzw."Liscie ofiar grasujacego samobojcy".To jest kilkaset, a moze w tej chwili nawet kilka tysiecy, nazwisk. Takze glownym celem mordu smolenskiego nie byla para Kaczynskich, ale wlasnie tacy ludzie(Walentynowicz, Kurtyka, niektorzy generalowie), ktorzy znajdowali sie wtedy na pokladzie.
    Te masowe mordy polskiej elity politycznej i naukowej sa wydarzeniem bez precedensu we wspolczesnym swiecie( mozna to co najwyzej porownac z sytuacja w Rosji, gdzie rocznie ginie ok. 300 dziennikarzy).Kto to robi? Oczywiscie robia to obce agentury - jednym z ich glownych zadan jest niedopuszczenie do wladzy ludzi, ktorzy mogliby rzeczywiscie reprezentowac interesy Polakow. Poczatki tej infiltracji agenturalnej to niemiecko-watykanska chrystianizacja i germanizacja slowian.Wlasciwie to moglibysmy swietowac tysiaclecie niemieckiej agetury w Polsce - to wlasnie teutoni i watykanscy zydzi byli tymi, ktorzy pierwsi mordowali polskich wladcow i swymi intrygami sklocali i oslabiali plemiona slowianskie.Agentura rosyjska pojawila sie dopiero po objeciu tronu rosyjskiego przez prusaczke. A wiec byl to znowu twor niemiecki, ktoryreprezentowal interesy niemickie(prusackie).Pzdr.
  • @Maciej Piotr Synak 10:42:44
    "chyba jeszcze ocalala kulture wschodu"
    Panie Macieju - Rosja jest dla Polski takim samym wrogiem jak niemcy. Zawsze wspolpracowala z niemcami( i nadal to robi) przy unicestwianiu narodu polskiego.Ich nauki humanistyczne - historyczne i politologiczne - sa tak samo wynaturzone i zaklamane jak nauki niemieckie(ten sam obled).
    Prosze posluchac wykladow dr Andrzeja Nowaka o stosunkach polsko-rosyjskich(jest ich wieksza ilosc). Omawia on w nich takze rosyjskie "naukowe prace historyczne"(hihi - rosjanie lubia czytac).
    Jezeli chodzi o "turanskosc" rosyjskiej cywilizacji - slowianie to w rosji tylko 36%( w Polsce 64% - ostatnie dane z blogu pana Bialczynskiego). 2/3 Rosjan to ludzie z kultur calkowicie nam obcych, czesto wlasnie okreslanych jako turanskie(hordy). Na uzasadnienie tego wystarczy przypomniec sobie to, co robili oni w czasie II wojny - ich brutalnosc, barbarzynskosc- z czytaniem ksiazek to oni niewiele maja wspolnego. Dodatkowo - na poludniu Rosji zyje wtej chwili juzkilka milionow Chinczykow - nielegalnie, ale nikt sie temu nie sprzeciwia.
    Takze wsrod tych 36% slowian- tylko jakas ich czesc jest zyczliwa Polsce - setki lat antypolskiej indokrynacji, tesknota za imperializmem(np. stalinizmem ) uformowalo w nich postawy podobne do niemieckich - antypolskie.
    "Elity " rosyjskie sa niezwykle podobne do "elit" niemieckich" - maja b. podobne" programy politycznej poprawnosci" a takze podobne systemy ich upowszechniania. Odpowiedz na pytanie - dlaczego tak jest - mozna znalezsc w historiografii Feliksa Konecznego. Ja ignorowalam dlugo jego nazwisko( pozytywna rola kosciola!), ale przed kilkoma dniami przejrzalam jego prace o cywilizacji zydowskiej i bizantynskiej. Sa na prawde genialne.

    Zycze Oczywiscie sukcesu przy opracowywaniu tematyki "krzyzactwa".
    Na pewno ma Pan swoje zrodla, ja chcialam zaproponowac autora niemieckiego - jest on na prawde wyjatkiem w niemieckiej nauce,poswiecil cale swoje zycie dokumentowaniu zbrodni KK - jako jeden z niewielu opisal wyprawy krzyzowe w Europie srodkowej i wschodniej.
    http://publicdisorder.wordpress.com/2011/11/19/karlheinz-deschner-opus-diaboli-e-book/

    Oczywiscie moja, kiedys wyrazona opinie o ogolnym wynaturzeniu nauki niemieckiej podtrzymuje - prof. Koneczny opisuje to(na prawde genialnie) w "Cywilizacji bizantynskiej" cz.II rozdzial.15. Pzdr.
  • @Maciej Piotr Synak 12:55:45
    Napisał Pan w tekście głównym:
    "Całe pokolenia powtarzają jak mantrę ten termin automatycznie oskarżając o sabotaż Rosjan, w kompletnym oderwaniu od tego, że łupi nas agentura zachodnia, a nie rosyjska."
    Pan wybaczy, ale to jest "Matrix", biorąc pod rozwagę ostanie dwa wieki polskiej historii !
    I właśnie ten "szczegół" pańskiej wypowiedzi miałem na "ajwaj" duszy, wzmiankując o pańskiej "miłości" do anty-kultury turańskiej !
  • @seedam 01:38:18
    "miałem na "ajwaj" duszy" - nie rozumiem, o co panu chodzi w tym zdaniu, proszę rozwinąć wypowiedź, bo chciałbym wiedzieć.


    Od roku 1990 nie minęły jeszcze dwa wieki.

    OBECNIE łupi nas agentura zachodnia, a celem odwrócenia uwagi TEGO POKOLENIA faszeruje media ostrzeżeniami przed ruską agenturą.

    I to jest fakt, wystarczy spojrzeć na polską gospodarkę, która jest ustawiona pod kątem zysków zachodnich przedsiębiorstw - był pan już w dużym sklepie na zakupach, napatrzył się pan na te wszystkie pierdoły z napisem Merry Christmas?

    Ruscy zarabiają u nas krocie na gazie i ropie - na czym jeszcze, może pan wymieni???


    Kto trzyma łapę na polskich mediach? Ruscy, czy niemcy z małym udziałem angoli i amerykanów?



    NIE WIEM, CZEMU UPARCIE TWIERDZI PAN, ŻE PAŁAM JAKĄŚ MIŁOŚCIĄ DO WSCHODU.

    Czyżby zajęcie krytycznego stanowiska względem zachodu wiązało się z "miłością" do wschodu???
    Na to wygląda - wg pana.

    Czyżby zajęcie neutralnego stanowiska względem wschodu wiązało się z "miłością" do wschodu???
    Na to wygląda - wg pana.


    Wyciąga pan błędne wnioski, powtórzę więc może dobitniej - błądzi pan w matrixie przypisując mi rzeczy, których nie ma.

    Wydaje mi się, że jest pan młodym człowiekiem świeżo po lekturze Konecznego i wszystko postrzega pan przez pryzmat jego pism.

    Grzecznie z panem rozmawiam, ale niestety nie przyjmuje pan argumentów uparcie twierdząc co innego, więc nie pozostaje mi nic innego, jak stwierdzić, że błądzi pan w głębokim matrixie.

    Niech pan ochłonie i zacznie myśleć po swojemu, a nie po cudzemu.
  • @nana 14:58:19
    nana, rozumiem że można być komunistą, ale czy to oznacza, że można kłamać? Co to za rewelacja, że zabici w Katyniu walczyli w 1920 roku? I nawet jeżeli niektórzy z nich tak, to co z tego, to była wojna wyzwoleńcza i obronna.
    Co to za duperele o Afryce, że uprawialiby sobie żyzną ziemię, itp? CZYM? Kijem? To czemu przez tysiące lat na to nie wpadli?
    Ja już się naczytałem w wesołych czasach Trybun Ludów i innych Sztandarów, więc proszę nie dawać tutaj prasóweczki z PRLu.
  • @nana 14:58:19
    Szanowna nano - jest to juz na prawde zalosne - opierac swoja wiedze na wylacznie komunistycznej propagandzie.
    Moj pradziadek byl kolodziejem w okolicach Lwowa. Mial 14 dzieci.Wykonywali oni w okresie miedzywojennym rozne zawody - mieli swoje restauracje, sklepy, byli policjantami(wujek w czasie wojny byl w dywizjonie lotniczym w anglii), urzednikami ,moj dziadek mial mlyn. Znam relacje tych ludzi o tym co dzialo sie w roku 1939 (czesc z nich byla zeslana na Syberie).SORRY - IGNOROWANIE TEGO CO ROSYJSKA KOMUNA ROBILA Z POLAKAMI (jesien 1939 to tylko jeden z niezliczonych epizodow w stosunkach polsko-rosyjskich) UWAZAM JUZ NIESTETY ZA OZNAKE NIEDOROZWOJU UMYSLOWEGO.Tu nie chodzi o nienawisc do rosjan, bo czegos takiego nigdy do nich nie odczuwalam , ale o ustalenie faktow historycznych, ktore mialy miejsce i ktore znowu moga sie powtorzyc.
    Znam rowniez kilka kobiet, ktore OSOBISCIE przezyly" wyzwolenie" przez armie radziecka i ktore mi o tym opowiadaly - mimo, ze wiele ludzi jest tak straumatyzowanych, ze nawet teraz, krotko przed smiercia, nie potrafi o tym mowic.Podczas radzieckiego "wyzwolenia" gwalcone byly takze kilkuletnie dzieci(nawet roczne) - wiele dziewczynek nie przezylo tych niewyobrazalnie brutalnych gwaltow (te, ktore przezyly , byly zarazane syfilisem i kila). Materialow na ten temat jest niezliczona ilosc i tylko czlowiek - sorry- z wypranym mozgiem bedzie je ignorowal.
    Zastanawiajace przy tym jest, ze wytlumaczenie tych zbrodni przez rusofobow pokrywa sie mniej wiecej z "interpretacja" zbrodni niemieckich przez "nazistow". "niemcy zostali zniewoleni przez nazistow" - "rosjanie zostali zniewoleni przez oplacanych przez zachod zydow".Ale to nie hitler z goebelsem jezdzili po swiecie i wymordowali osobiscie 60 mil . ludzi. Zrobily to miliony niemcow. Tak samo - to nie oplacana zachodnia agentura w rosji zarzynala Polakow i gwalcila Polki - robily to osobiscie miliony obywateli radzieckich.I wielu z nich (statystyk nie prowadzono) bylo czlonkami turanskich cywilizacji azjatyckich, dla ktorych Polacy nigdy nie byli "bracmi".
    Zastanwiajaca jest rowniez symetrycznosc stosunkow "patryjotow" niemieckich i rosyjskich wobec swojego "fürerstwa".
    "Dodam, że współcześni działacze społeczni związani z cerkwią czynią starania aby Stalina uznać świętym za to że uchronił mieszkańców ZSRR przed ,między innymi taką jak w Dekrecie, ewentualnością."
    Wie pani co, pani nana, kwiecie historycznej prawdomownosci , ze w niemczech sa takze "DZIALACZE SPOLECZNI"; KTORZY HITLERA DO DZIS UZNAJA ZA SWIETEGO - cos w rodzaju aniola, ktory zstapil na ziemie w celu zbawienia ludzkosci. Niesamowita zbieznosc. Nie wiem, czy pani wie - ale komunizm, socjalizm, ktorymi sie pani zachwyca, jest wynalazkiem niemieckim.Rosja zaczela byc germanizowana od roku 1700 - chodzi o jej gorne warstwy. Caly system administracyjny zostal przejety od prusakow( sztuki Gogola).Ostatni car byl krewnym Karola, ksiecia anglii(badania genetyczne). Lenin byl takze wyslannikiem "zachodu".Aktualnie wystepuje znowu wielkie "bratanie sie" niemcow i rosjan(to tez juz bylo - troche o PAKCIE W RAPALLO poczytac):W niemczech kwitnie propaganda prorosyjska.
    http://www.youtube.com/watch?v=S_ozgw-72Y4

    http://www.youtube.com/watch?v=K0jUCTyxOHAhttp://www.youtube.com/watch?v=aLiJQBR6PEI

    ___________________________________________________________________________________________________________________
    Wniosek ogolny - obydwa kraje sa kierowane przez kryminalne elity. Problem w tym, ze obydwa narody w calej swej masie zawsze dawaly sie namowic do mordowania Polakow. I nie ma zadnej gwarancji, ze to sie w przyszlosci nie powtorzy.
    ________________________________________________________
    ________________________________________________________

    "Szanowna Zosia1 niech będzie łaskawa wziąć pod uwagę, że ocenia ona historię delektując się ptasim mleczkiem i popijając kawką."
    Nie podoba mi sie bardzo, niezwykle pogardliwy i arogancki ton w jakim sie pani do innych zwraca - nie chodzi w nim o jakas rzeczowa dyskusje ale o pomiatanie innymi. Jest to ton panoszacej sie i pohukujacej na wszystkich rynsztokowej , zazwierzeconej, prymitywnej "elyty", ktora jest i byla tak charakterystyczna dla komunistycznej rosji i nazistowskich niemiec. Po przeczytaniu trzech numerow "Konsomolca" albo (alternatywnie) trzech numerow "Stürmera" swolocz byla gotowa do wyglaszania wykladow na 15 fakultetach.Mam nadzieje, ze nie pisze pani swoich tekstow do mnie - ja ich nie bede czytac. Odreagowac mozna sie takze, oprocz pisania, poprzez skopanie psa albo skatowanie dziecka - tak zwalczal swoj stres "swiety towarzysz stalin".
  • @zosia1 21:04:32
    Krotka analiza psychiatryczno-medyczna tow. stalina- "okoloporodowe uszkodzenie pol frontalnych kory mozgowej, charakteropatia".
    Tylko dla zainteresowanych.

    Charakteropatia frontalna: Ośrodki frontalne kory mózgowej (10 A i B wg. podziału Brodmanna), praktycznie biorąc, nie istnieją u żadnych stworzeń poza człowiekiem; są zbudowane z filogenetycznie najmłodszej tkanki nerwowej. Ich cytoarchitektura wykazuje podobieństwo do znacznie starszych pól projekcyjnych wzroku, położonych na przeciwnym biegunie mózgu. To sugeruje pewne podobieństwo pełnionych funkcji. […] Opisane przez badaczy (Łuria i inni) funkcje tych ośrodków – akceleracja i koordynacja procesów myślowych – wydają się być pochodnymi tej funkcji podstawowej.

    Ilość uszkodzeń tego obszaru … została ostatnio znacznie zredukowana na skutek rozwoju położnictwa i opieki lekarskiej nad noworodkami. Dlatego ponerologicznie dramatyczną rolę tak powstałej charakteropatii można po części uważać za charakterystyczną dla minionych pokoleń i dla krajów z niedostatkiem opieki medycznej.

    Ubytki kory mózgowej we wspomnianych ośrodkach wybiórczo upośledzają wyżej opisaną funkcję, nie powodując jednoczesnego pogorszenia pamięci, zdolności do tworzenia skojarzeń, jak również funkcji o podłożu instynktownym, jak na przykład zdolność do wyczucia sytuacji psychologicznej. Poziom ogólnej inteligencji jednostki nie ulega więc drastycznemu obniżeniu. [...]

    Patologiczny charakter takich ludzi, z reguły z komponentą histeryczną, narasta z biegiem lat. Nieupośledzone funkcje psychiczne rozwijają się nadkompensacyjnie, co prowadzi do dominacji reakcji instynktownych i emocjonalnych. Osoby bardziej witalne z natury stają się wojownicze, skłonne do podejmowania ryzyka oraz brutalne w słowach i czynach.

    Ci z wrodzonym talentem wyczucia sytuacji psychologicznej rozwijają skłonność do wykorzystywania tego daru w sposób bezwzględnie egoistyczny. W myśleniu takich ludzi tworzy się skrócona droga, która omijając upośledzoną funkcję prowadzi od skojarzeń bezpośrednio do słów, czynów i niepodlegających dyskusji decyzji. Te swoje zdolności do wyczuwania sytuacji [psychologicznej] i uproszczonego, szybkiego decydowania – w porównaniu do osób normalnych, które muszą długo myśleć, bo przeżywają walkę motywów i nie dowierzają sobie – osobnicy tacy interpretują sobie jako dowód swojej wspaniałości. Nad losem tych gorszych nie warto się długo rozwodzić.

    Wpływ takiego “stalinowskiego charakteru” na innych, traumatyzujący i aktywnie fascynujący, wyjątkowo łatwo omija kontrolę zdrowego rozsądku. Duża część ludzi okazuje się skłonna do uwierzenia w nadzwyczajne właściwości takich osób, ulegając wpływowi ich egotycznych przekonań. Jeżeli w rodzinie jedno z rodziców zdradza taki defekt, choćby w niewielkim stopniu, u wszystkich dzieci można dostrzec anomalie rozwoju osobowości.

    Autor przebadał całe rodzeństwo starszych i wykształconych ludzi, gdzie źródłem takiego oddziaływania była najstarsza siostra z poporodową atrofią pól frontalnych. Od wczesnego dzieciństwa czterej młodsi bracia przyswajali sobie patologicznie zmienione tworzywo psychiczne, łącznie z narastającą u siostry komponentą histeryczną. Potem do wieku sześćdziesięciu paru lat zachowali powstałe w ten sposób zniekształcenia osobowości i światopoglądu, wraz ze spowodowanymi tym rysami histerycznymi, w nasileniu malejącym odpowiednio do zwiększającego się dystansu wieku. Podświadoma selekcja informacji sprawiała, że nie docierały do nich żadne krytyczne uwagi co do ich charakteru siostry, które mogły również znieważyć honor rodziny.

    Chorobliwe urojenia siostry, jej skargi na “niedobrego” męża (w rzeczywistości porządnego człowieka) i syna, w którym znalazła sobie kozła ofiarnego dla pomsty za swoje niepowodzenia życiowe, bracia przyjmowali za rzeczywistość. W ten sposób partycypowali w świecie mściwych emocji, uważając siostrę za osobę zupełnie normalną i gotowi byli jej bronić – w razie potrzeby nie przebierając w środkach – od wszelkich podejrzeń o anormalność. Normalne kobiety były dla nich naiwne i mdłe, nie nadawały się do niczego poza podbojem seksualnym. Żaden z braci nie stworzył zdrowej rodziny ani nie rozwinął, przeciętnej choćby, mądrości życiowej.

    Na ukształtowanie się charakterów tych mężczyzn złożyło się również wiele innych okoliczności zależnych od miejsca i czasu, w jakich się wychowali. Ich ojciec był Polakiem i patriotą, a matka Niemką. Zgodnie z obyczajem tamtych czasów, żona przyjęła formalnie narodowość męża, pozostała jednak wyznawczynią militaryzmu i przyswoiła sobie nasilającą się histeryczność, która spowijała wówczas Europę. Była to Europa trzech cesarzy: pojęcie „honoru” święciło [wtedy] swój tryumf. Przypatrywanie się komuś zbyt długo było wystarczającym pretekstem do pojedynku. Dlatego bracia wyrośli na pojedynkowiczów z wieloma bliznami po cięciach, jednak sami pokrajali innych więcej i gorzej. […]

    [Odkładając na bok rozważania na temat czasu i miejsca] gdyby siostra nie doznała uszkodzenia mózgu i tym samym czynniki patologiczne by nie zaistniały, zło, które [ci mężczyźni] tak hojnie rozsiewali przez całe swoje życie, albo nie zaistniałoby wcale, albo zasięg jego oddziaływania zostałby zredukowany do warunkowanego przez bardziej odległe czynniki patologiczne [...]

    Rozważania porównawcze doprowadziły autora do przekonania, że Józefa Wisarionowicza Dżugaszwili, znanego potem jako Stalin, również należy zaliczyć do przypadków tej właśnie ponerogennej charakteropatii, która rozwinęła się na podłożu okołoporodowego uszkodzenia pól frontalnych kory mózgowej. Wskazuje na to wiele z tego, co można o nim przeczytać lub usłyszeć: jego brutalność, fascynujący charyzmatyzm, wydawanie nieodwołalnych decyzji; nieludzkie okrucieństwo, patologiczna mściwość wobec tych, którzy weszli mu w drogę; egotystyczna wiara w swój geniusz u człowieka obdarzonego w gruncie rzeczy przeciętnym intelektem. Tłumaczy to także jego psychiczną zależność od psychopaty, jakim był Beria. Na niektórych zdjęciach Stalina można dostrzec typowe zniekształcenia czoła, jakie obserwujemy u osób z wcześnie powstałymi uszkodzeniami wyżej opisanych obszarów. [...
  • @nana 23:14:32
    Wiesz co, nana?
    Ty chyba za bardzo tęsknisz za swoją pracą.
    Ale już nie wróci.
  • -----------WIEDZIAŁAM !! wiedziałam !! że taki dzień nadejdzie !!
    ------ZWYCIĘSTWO !!!!!!!!!!!!! wiele płaszczyzn i jeden CEL !!
    --------------------POLSKA RACJA STANU -------------------------

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej